• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

Gość portalu: tom  napisał(a): 

> Jak wspominałem - każdy ma swoją matematykę. Źle jest, jak się ludzim wciska ki
> t, aby tylko wyjść na "experta". Nie opowiadaj dyrdymałow o rzekomo niekorzystn
> ym kursie złotówki w Chorwacji. Dane z dziś: w kantorze, z ktorego korzystam, d
> ostałbym za 1 € 5,533 HRK, a za 1 PLN - 1,816 HRK. Podziel sobie jedno pr
> zez drugie, wyjdzie ci relacja € do PLN, wynosząca 4,148 PLN za 1 €
> . Jeśli w Polsce kupisz euro taniej - opłaci Ci się zabrać euro, jeśli drożej -
>  nie oplaci się. Dziś w moim mieście w kantorze euro jest po 4,175. Z tego rach
> unku wynika, ze opłaci mi się zabrać do Chorwacji złotówki a nie €. Jutro
>  € może być po 4,05, wtedy najpierw sprawdzę, po ile w Chorwacji "chodzi"
>  € a po ile PLN, i jeszcze raz się zastanowię. Ot, i cała filozofia. Clou
>  tej zabawy jest takie, że różnice nie są aż tak powalające, aby za to umierać.
>  Poza tym: nie ma problemu z tym, co począć z nadmiarem kun. Jak wymieniasz w C
> horwacji 50 PLN (ten nominał jest najwygodniejszy, obok 100 PLN), dostajesz za 
> to 90 HRK. Jakiś problem z takim "nadmiarem" ? Kilka butelek wina dla przyjació
> ł w kraju, jakiś burek na drogę powrotną, kawa przy autostradzie,,, W najgorszy
> m wypadku - w drodze powrotnej zapłacę nimi, zamiast kartą jak zwykle, za autos
> tradę
> W ogóle - niech każdy sobie sam policzy, co dla niego "opłacalne", a co nie, ja
>  nikomu nie wciskam informacji nieprawdziwych i nie każę bezkrytycznie wierzyć 
> moim racjom. Twoim też nie.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się