• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

Gość portalu: Karina  napisał(a): 

> Właśnie wróciłam z mężem z pierwszego tygodnia po otwarciu hotelu. Trochę miala
> m obawy bo także widziałam tylko wizualizację. Moje wątpliwości się potwierdził
> y, na miejscu w nocy, na recepcji która zupelnie nie przypominała recepcję hote
> lową przyjął nas jedyny w hotelu ciemnoskóry Pan, który zaglądając z pokoju do 
> pokoju ulokował nas w możliwie wyposażonym, choć bez drzwi do toalety i bez kab
> iny prysznicowej (natrysk jedynie był przymocowany). Rano się okazało że jest n
> as garstka. Do samego wyjazdu z Lardos trwały w 2 pozostałych budynkach prace b
> udowlane typu wiercenie, stukania młotkiem, chodziły fleksy a leżąc przy baseni
> e z każdej strony chodzili robotnicy z farbami, deskami, kłócąc się i wykonując
>  ciągłe rozmowy telefoniczne. Nie było żadnego wieczoru greckiego, nie ma tam n
> a tę chwilę żadnego boiska do siatkówki, biladu ani tenisa, nie mówiąc o jakimś
>  SPA, poprostu żadnych rozrywek, żadnych animacji (były 2 dziewczyny które miał
> y się zająć częścią rozrywkową ale okazało się że nie mają żadnego sprzętu muzy
> cznego). Jedyne co się potwierdziło to słodka woda przy basenie i leżaki. Masak
> ra. Może w przyszłym sezonie ten hotel będzie nadawał się do polecenia jako 4 g
> wiazdkowy, choć wątpię. Jeśli na chwilę kiedy my byliśmy ten tydzień w hotelu b
> yłoby pełne obłożenie to niestety o miejsce przy basenie trzeba by było walczyć
>  a plaża nie była na tę chwilę wogóle przygotowana, mocno kamienista, brudna ab
> y popływać trzeba było iść dalej na teren innych hoteli (choć nie należy się sp
> odziewać cudów, bo plaże na wyspie rodos są kamieniste a pływanie w wodzie nieb
> ezpieczne ze względu na liczne skały pod wodą, mąż wrócił do kraju z rozwalonym
>  kolanem). Na koniec może jeszcze wspomnę o jedzeniu, które nie należało do zby
> t urozmaiconych, nie jesteśmy z gatunku tych ludzi co tylko narzekają, ale np. 
> śniadanie przez tydzień skladało się z jajka na twardo, jajka sadzonego, na kol
> ejnej paterze postawiono bekon, no i centymetrowo ukrojony ser żółty (ten sam g
> atunek codziennie) i równie grube kawałki wędliny która przypominała naszą mart
> adelę. Obiady i kolacje już niezłe, choć nie spróbowałam żadnego dania z owoców
>  morza  bo nie było, ogólnie myśleliśmy że chociaż w kwestii wyżywienia będzie 
> rekompensata tych wszystkich niedogności ale i tu nie poposali się organizatorz
> y. Ależ się rozpisałam ale to dlatego abyście narazie nie wyrzucali ciężkiej ka
> sy na ten hotel, bo ja jutro idę składac reklamację do biura (dodam że parę osó
> b zażądało zmiany hotelu w trakcie pobytu i pojechali do innych hoteli, my byli
> śmy tylko tydzień ale Ci którzy mieli 11 czy 14 dni wykupione to już mieli o co
>  się kłócić). Naprawdę ten hotel narazie to kpina

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się