• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

Gość portalu: Bartek  napisał(a): 

> Źle mi się wkleiło.... daję jeszcze raz
> Dlacyego nasze opinie s tak skrajne_
> Po prostu... Jedne osoby były tam i wróciły przed zmianami które opisałem dzisi
> aj tutaj (wróciliśmy wczoraj):
> www.fostertravel.pl/opinie/hotele/grecja/rodos/lardos/medblue-lardos/
> Opinia na holidaycheck się jeszcze nie pojawiła (a jest nieco inna i porusza te
> ż inne kwestie, bo ten portal pyta o coś innego). Opinia Michała odnosi się do 
> jego sytuacji kiedy to wrócił jeszcze przed zmianami (znamy się ze wspólnego po
> bytu) :)
> Tak jak napisałem w opinii przeszłość odgrodziłem bardzo grubą kreską i oceniam
>  stan faktyczny w momencie wyjazdu. Wyszedłem z założenia, że nie warto opisywa
> ć co było, bo sobie niektórzy włosy z głowy powyrywają. Coś tam opiszę, ludzie 
> sobie dopowiedzą co chcą i wyjdzie, że hotel to syf, kiła i mogiła.... Tymczase
> m naprawdę nie jest tak źle. Najgorzej mieli ci, co byli na początku... Ja miał
> em nieco lepiej. A dochodzenie swoich praw do nieco spierniczonych wakacji zost
> awiam sobie i Grecosowi. Uważam, że to co Grecos robi i mówi to jedno wielkie o
> szustwo. Nieprawdą jest jak nam wmawiali na infolinii o tych rzekomych wizytacj
> ach. Bo jak pojechałem na miejsce to prawda okazała się zupełnie inna. Poważne 
> biuro podróży nie powinno oszukiwać klientów i opowiadać bajek. Co tu dużo mówi
> ć - wprost po prostu oszukiwała klientów zapewniając jak to nie będzie super...
>  Zresztą jeśli było tak różowo, to dlaczego wiele osób nie otrzymało zezwolenia
>  na zmianę hotelu, lub też duża część osób podczas mojego drugiego tygodnia pob
> ytu została przeniesiona do hotelu Princessa (po rzekomej wizycie szefa Grecosa
> )? Skoro wszystko jest tak turbo cyk cyk, dlaczego już na 2-gi dzień Pani Rezyd
> ent oferowała wszystkim klientom zniżkę 30Euro na osobę dorosłą na wycieczkę fa
> kultatywną? Warunkiem było oczywiście podpisanie ugody i przyjęcie do wiadomośc
> i faktu, że hotel ma pewne niedociągnięcia. Wiele osób się na to nabrało i w ef
> ekcie wyczerpali limit dochodzenia swoich praw przez zmianę hotelu czy żądanie 
> odszkodowania po powrocie.
> W momencie mojego wyjazdu nadal nie było prysznic y na plaży i przy basenie prz
> ez co basen można nazwać balią do mycia.... Chlorowanie wody podczas gdy ludzie
>  się kąpią w basenie, chlor na podłodze basenu w tabletkach, wyszczerbione ostr
> e i połamane płytki na obrzeżu basenu i schodach, plac zabaw (nieogrodzony) dla
>  dzieci w pełnym słońcu wyposażony w dwa mierne domki. Nie wiem kto to to nazwa
> ł placem zabaw? Braki leżaków i parasoli na plaży, ciągłe wysiadanie prądu (po 
> montażu agregatu szczególnie w porze sjesty a nie całą dobę, no i wisienka na t
> orcie.... jedzenie monotonne, mało urozmaicone, często jeden rodzaj mięsa i kon
> iec, no i sławna baranina.... niezjadliwa od której można się otruć... Wołowina
>  była raz i niestety była stara, bardzo twarda. Sorki, ale hotel 4 gwiazdkowy n
> ie może mieś wyboru na śniadanie jajko sadzone, jajecznica (okrutna), jakiiś ki
> sz jajeczny, jajko na twardo i tosty... do tego warzywa mleko i dwa rodzaje pła
> tek... Kurde... Ja w domowej lodówce mam 3 razy taki wybór i nie funkcjonuję be
> z mięsa.... Jem je codziennie i kilka razy dziennie. Wychodzę z założenia, że o
> d jedzenia jarzyn to mi zęby i uszy urosną jak u królika. A ja się sobie podoba
> m taki jaki jestem. Choć żona była zadowolona, że przez 15 dni nie jadła mięsa 
> a same jarzyny... Ja i mój syn mięso jadamy i jadaliśmy je po tawernach. I gdzi
> e tu logika? skoro Grecy są znani z zamiłowania do świeżej i dobrej kuchni? Dla
> czego nie zobaczycie obsługi jedzącej coś innego niż jarzyny, ciastka i spaghet
> ti (co drugi dzień carbonara lub bolonese i oczywiście bez mięsa). Zapytajcie i
> ch gdzie się stołują.... Dlaczego żaden z pracowników Grecosa nigdy nie zszedł 
> zjeść i skosztować tych delicji??? Dlaczego jarzyny w 95% są z puszek??? Sama c
> hemia w środku lata! Na moje pytanie Pani Rezydent odpowiedziała nie wiem... mo
> że jest susza? No i co? Wszystko opada nie? No i do tego dorzucę fakt, że klima
>  w restauracji była włączona tylko dwa razy podczas mojego pobytu. a moje prośb
> y o jej włączenie odpowiadano mi, że nie można....
> P.S.
> Karaluchy to akurat luzik. Są wszędzie gdzie jest jedzenie. Mój syn znalazł jed
> nego jak latał na po stole czy barze. Utłukłem dziada i tłumacze synowi bo się 
> dopytuje dlaczego i wywiązała się ogólna polemika :) Sam mieszkam na wsi i wiem
> , ze te dziadostwo żyje na dworze i czasem próbuje dostać się do domu przez drz
> wi, czy moskitiery...
> 
> Są  plusy :) Pokoje są wyposażane na bieżąco, Dzień przed wyjazdem pierwszy raz
>  posprzątano kamyczki i piasek naniesiony przez turystów z nad plaży, woda w ba
> senie poprawiła nieco swój wygląd, ale do pełnej przejrzystości jej jeszcze tro
> chę brakuje, dorzucono leżaków na plaże i nad basen, po kilkukrotnych prośbach 
> do managera Alexa wstawiono wieżę z głośnikami i podłączono TV do telewizora w 
> barze (nie trzeba było chodzić już do baru na każdy mecz. Zmieniono managera ho
> telu na bardzo uczynnego, profesjonalnego i bardzo przyjacielskiego i wiecznie 
> uśmiechniętego Michalisa, postawiono kosze na śmieci, wydłużono allinclusive do
>  12 w nocy, zaczęto respektować śniadania dla śpiochów (najpierw dwie tace cias
> teczek, a potem dwie tace ciasteczek, taca kanapek i taca pieczywa francuskiego
> .... no cóż wiele się zmienia na lepsze. Ot... np. internet zaczął działać na 2
>  dni przed wyjazdem. Z każdym dniem jest lepiej i sądzę, że jak się wezmą za ro
> botę to za 1-2 tygodnie powinni dać radę... Polacy by to zrobili w 1 tydzień. T
> o tyle.... Grunt to się nie nakręcać i nie nastawiać na nie... Z problemami iść
>  do Managera a jak nie daje rady to do Rezydenta. Spisać u niego raport ze zdar
> zenia i po powrocie ew. dochodzić swoich praw. Choć można dzwonić do Grecosa do
>  Polski, wtedy można coś dostać na miejscu. Ja nie miałem klimy cały dzień niem
> al od ok 12 do ok 20, potem nad ranem obudziliśmy się koło 4tej w upale jak cho
> lera.... Następnego dnia zgłosiłem to rezydentowi i okazało się ze 3 osoby, któ
> re zgłosiły tow  Polsce otrzymały samochód na jeden dzień gratis....Co, co jak 
> i ja nie mieli prądu a nie zgłosili tego na infolinię usłyszeli zdanie - bardzo
>  mi przykro, ale Państwa nie ma na liście. Przykro mi za te niedogodności, ale 
> sami Państwo wiedzą ze hotel się stara to naprawić... i tyle.... Ale jest teraz
>  agregat i korki wywala zazwyczaj w dzień w sjestę :) W nocy nie zauważyłem.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się