• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

shilaa  napisała: 

> To prawda, ze wiele kieliszkow przypomina te do wina i mozna miec watpliwosci. 
> Chociaz najczesciej te do piwa maja krotka nozke. W kazdym razie jako milosnicz
> ka ciemnych piw, zwlaszcza belgijskich, z przyjemnoscia przegladam tu karty piw
>  w pubach ;-) W Polsce nie moglam sie nigdy zdecydowac z braku wyboru, tu nie m
> oge sie zdecydowac z nadmiaru.
> 
> Co do projektantow... ja obracam sie na co dzien w swiecie mody i mysle, ze jed
> nak znacznie wiecej pieniedzy zarabiaja poza Wlochami. Dlatego, ze olbrzymia cz
> esc Wlochow nosi podrobki. Rynek podrobek jest tu nieporownywalnie wiekszy niz 
> rynek ubran oryginalnych, podrobki mozna kupic na kazdym kroku. Jakos nie sadze
> , zeby mloda Wloszke z przecietnej rodziny bylo stac na torebke Fendi za kilka 
> tysiecy euro. Wiekszosc kupuje podrobki swiadomie - bo we Wloszech panuje kult 
> logo. Ale znam tez wielu Wlochow, ktorzy sa naprawde przekonani, ze kupujac spo
> dnie "Gucci" na targu za 30 € kupuja oryginal, jak mowia, z przemytu. 
> 
> Mieszkam w Neapolu, miescie o najmniej eleganckich i schludnych ulicach we Wlos
> zech (i mozna to rozumiec na wiele sposobow ;-)  ).

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się