• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

Gość portalu: drań  napisał(a): 

> Przepraszam za kolejną zwłokę, ale zarobiona jestem okrutnie (praca+przygotowan
> ie kolejnego wyjazdu - tym razem Sycylia... po raz kolejny;).
> Auto jak juz pisałam było z Europcaru, natomiast polisę na pokrycie wkładu włas
> nego, zabij mnie, nie pamiętam... Wydaje mi się, że dostałam jakąś propozycję n
> a maila juz po rezerwacji auta, ale w ferworze tych całych poszukiwań noclegów 
> itp wyciekło mi z głowy... Właśnie przetrząsnęłam papiery z tego wyjazdu i - ku
>  mojej wielkiej konsternacji - tej polisy nie znalazłam. Rachunki za hotele, um
> owa za wynajem auta i resztki biletów lotniczych mam, polisy brak. Dobrze że ni
> e musieliśmy z niej korzystać... Kurcze, strasznie mi przykro, ale nie pomogę w
>  tej kwestii :( 
> Co do cen to masz rację, nigdzie nie wypożyczaliśmy auta za takie pieniądze jak
>  w Hiszpanii, no, troszke drożej było w Portugalii... Włochy to zdziercy, jeśli
>  chodzi o auta. Ale za to jaki mają kraj!!!
> Stintino ma piękną plaże, ale samo miasteczko mało ciekawe. My spędziliśmy tu n
> iewiele czasu, głównie zwiedzając okolicę (Capo Caccia!!! Argentiera itp) i pla
> żując popołudniami. Hotel www.lapelosetta.com bez szału, pokoje w porządku tyle
>  że bez klimy. We wrześniu nie było to problemem.
> Na Korsykę nie wybralismy się z powodu, o którym piszesz: 2 tygodnie to za mało
>  nawet na samą Sardynię. Korsykę zostawiam sobie na kolejny wyjazd, może naki t
> rochę bardziej trekkingowy, bo góry tam są obłędne...
> Co do miejsc na końcówkę wyjazdu (czas na totalny relaks i plażowe odmóżdżenie;
> ) polecam Ci zwłaszcza Chia. Niesamowite, długie i szerokie plaże, krystaliczna
>  woda i flamingi... I pospacerować można, a droga nadmorska z Chia w kierunku z
> achodnim ma bajeczne widoki...
> Jeśli będziesz chciała jakichś dalszych szczegółów popchnij mi maila na dr-anka
> (małpa)wp(dot)pl. Tutaj zaglądam zbyt rzadko, a Tobie moze zależeć na czasie. N
> ikt tego nie rozumie tak dobrze, jak wariaci organizujący wczasy na własną rękę
>  sobie i kupie znajomych ;)
> Pozdrawiam,
> Anka S. 

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się