• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

corner111  napisała: 

> A cóż to panie Guzikiewicz miano czkać aż wał się przewie i wtedy ściągać
> helikoptery bo może uda się załatać wal. A my w tym czasie pływalibyśmy wraz z
> dobytkiem w wodzie. Może by ktoś się przy okazji utopił, albo zmarł na zwał
> serca, albo nie można by było podjechać karetką do osoby chorej! 
> Idiota z pana czy co. A może gnuśny polityk liczący na przerwanie wałów! Oj
> wtedy bu się pisało... ! Ale byłby temat.[b] [u]Nikt nie mówi iż zagrożenia bra
> k
> tumanie. Ono jest i cały czas istnieje. Tylko jest pod kontrolą i by nie utraci
> ć
> tej kontroli, trzeba czasem użyć sygnału, tak jak trzeba pracować przy
> walach.[/b][/u]
> Przestań pleść głupoty, popatrz na forum, gdzie tacy jak ty raz że zbyt późno
> zaczęto wzmacniać wały lub że zbyt dobrze są wzmacniane. Zdecyduj się, a może
> idź na wały i pomóż o 4 rano nosić worki.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się