• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

przyjaciel_siara  napisał: 

> krzysiom1  napisał: 
> 
> [i]Mam napisać, że wspaniale wypada w mediach i we wszelkich publicznych wystąp
> ieniach? Wielokrotnie pisano min na forum, że tak własnie nie jest. Średnio roz
> garnięty człowiek wie, że naszemu burmistrzowi wystarczy zadać dwa pytania wypr
> owdzające go z równowagi i ma wygraną debatę.[/i]
> 
> Myślę, że z tego typu problemami KAŻDY ściera się w mniejszym lub większym stop
> niu. Gdy przychodzi mi np. prowadzić dyskusję ze "średnio rozgarniętym człowiek
> iem" również często wpadam w lekkie poddenerwowanie. Brałem udział w kilku spot
> kaniach z burmistrzem Pszczółkowskim. Jeśli był pytany (zaznaczę - nie bezpardo
> nowo, w sposób chamski atakowany) o cokolwiek - zawsze bardzo precyzyjnie i spo
> kojnie odpowiadał na zadawane pytania.
> To, co zawsze mi imponowało to Jego dokładna znajomość wszystkich poruszanych p
> roblemów. Znajomość w najdrobniejszych szczegółach. Stąd twierdzę, że u burmist
> rza Pszczółkowskiego problemem jest jedynie ten, że nie potrafi on rozmawiać z 
> chamami. Przyznam - ja też nie.
>   
> Gorszym zjawiskiem może być brak merytorycznego przygotowania.  I tak - jednym 
> się wtedy pocą ręce i nie wiedząc, co z nimi zrobić kręcą się bez celu w miejsc
> u - tak jak np. p. Grądzki, inni z nerwów nie są w ogóle w stanie uczestniczyć 
> w żadnych spotkaniach i debatach... 
> 
> Krzysiomie - teraz wyjdź z siebie i stań obok. Spójrz na siebie i zadaj sobie p
> ytanie, czyś jest twardziel taki, za jakiego się uważasz? A później powróć, by 
> w spokoju, bezstronnie obiektywizmem się wykazać...
> 
> Twój Przyjaciel Siara

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się