• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

jorn  napisał: 

> [i]To, po kursie z którego dnia jest istotne tak na prawdę tylko podczas dużych
>  ruchów na rynku walutowym. Dlatego jeżdżąc wiele lat po europie tylko 3 transa
> kcje miałem po mniej korzystnym kursie niż, gdybym kupił walutę w kantorze (wła
> śnie w czasach, kiedy wahania kursowe były największe), mimo, że czasami było w
> ięcej niż 1 przewalutowanie.[/i]
> 
> Mam podobne doświadczenia. Od 1997 podróżuje po Europie, a od kilku lat także p
> o innych kontynentach z kartami płatniczymi i nie przypominam sobie sytuacji, k
> iedy miałbym gorszy kurs na karcie niż przy wymianie w kantorach czy bankach. N
> awet uwzględniając prowizje za pobieranie gotówki w bankomatach, czy te duńskie
>  narzuty. Ale też chyba nigdy nie zdarzyło mi się być na wakacjach podczas gwał
> townych wahań kursowych.
> 
> [i]Jeśli zaś chodzi o Danie, to pewnie też zależy do którego regionu się trafi,
>  ale zasada jest tam taka, że najłatwiej zapłacić lokalnymi kartami, później ka
> rtami niewypukłymi, gdzie musisz podać pin, najtrudniej jest zapłacić kartą wyp
> ukłą. Jeśli chodzi o narzut przy płatności kartą, spotkałem się z tym tylko w k
> ilku małych sklepikach (w zamian za to akceptowali tam wszystkie rodzaje kart).
> [/i]
> 
> Byłem w Danii w maju 2009 na objazdówce samochodowej. Zjeździliśmy całą Danię z
>  wyjątkiem Bornholmu i tych dalekich terytoriów typu Wyspy Owcze czy Grenlandia
> . Gotówką musiałem płacić tylko w pensjonatach i za drobne zakupy. Wszędzie ind
> ziej zarówno w restauracjach, na stacjach benzynowych, jak i w sklepach (i w ma
> łych i w supermarketach) płaciłem kartą (nie pamiętam, jak było w muzeach). Jak
> o że nie mieszkam w Danii, nie miałem żadnej lokalnej karty i płaciłem głównie 
> kartą Visa Classic, czasem też Maestro. Obie karty z chipem i autoryzacją przez
>  PIN wydane przez bank belgijski. Nie przypominam sobie ani jednej sytuacji, ki
> edy możliwa była płatność jakąkolwiek kartą, a moją Visą nie. Za to narzuty był
> y w większości punktów sprzedaży (tak na oko 60%), bez względu na wielkość skle
> pu czy restauracji (nie było narzutów na żadnej stacji benzynowej). Raz tylko z
> darzyło mi się (na stacji benzynowej Shella w Kopenhadze), że były jakieś kłopo
> ty z autoryzacją Visy, ale system przyjął Maestro.
> 
> Pozdrawiam

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się