• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

Gość portalu: PawelK  napisał(a): 

> Zawsze gdy mieszkam akurat w USA ucze amerykanskich przyjaciol trudnej sztuki 
> narzekania. Na poczatku na zwyczajowe pytanie "jak sie masz" zamiast 
> automatycznego "swietnie" nalezy twarz wykrzywic grymasem zaprawionego 
> szyderstwem bolu i wybaknac cos odpowiednio przygnebiajacego. To z poczatku 
> bardzo trudne ale w ciagu dwoch dni przecietnie uzdolniony potrafi to odegrac. 
> Ale nie wystarczy odegrac, trzeba umiec tez uwierzyc. Pozniej szkole jak 
> narzekac doraznie: na pogode, na nawal pracy, na zepsuty woz. Po kilkunastu 
> lekcjach zaczynamy  kurs w narzekaniu fundamentalnym: nie to ze cos 
> konkretnego jest nie w porzadku, zycie ogolnie jest beznadziejne. Nic sie nie 
> da, wszystko jest spieprzone, najlepiej to wszystko rzucic w cholere i gdzies 
> wyjechac...
> 
> Kursanci sa zawsze zachwyceni: naprawde nikt nie potrafi tak ja my roztkliwiac 
> sie nad soba. To chyba najwazniejsza i najbardziej przez swoja oryginalnosc 
> wartosciowa cecha polskiej kultury. Swiat jednak wie o niej o wiele za malo. 
> Niech nasi studenci rozslawia te wartosc. Zamiast jezdzic po jakichs wsiowych 
> gimnazjach wciskajac kit przegranym juz na starcie dzieciom, niech jada w 
> swiat i niech nauczaja biadolenia nad soba. Ze sa lepiej wyksztalceni (tylko 
> wykladowcy byli zli) a tutaj lepsza prace zawsze dostanie Smith a nie 
> Kowalski. Ze tepi Amerykanie nie rozumieja najprostszych dowcipow i sa w ogole 
> przyciezkawi umyslowo, tak ze dogadac sie z nimi w tym angielskim nie mozna. 
> Ze w ogole jest do dupy, i najlepiej bym sie stad wyniosl i po co ja tam w 
> ogole siedze. 
> 
> I tak caly swiat stalby sie tak piekny jak SGHowski korytarz mlodych zdolnych, 
> ktorym durniowie wokol nie potrafie zaplacic tych glupich 2 tysiecy zlotych. 
> Ale nie stanie sie. No bo przeciez nie wyjada, bo a nuz premier Miller obieca 
> preferencyjny kredyt na mieszkanie na Kabatach...

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się