• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

agrrest  napisała: 

> a propo przykladow. moj chrzestny, tez lekarz, wyjechal z polski w 87, po 
> studiach medycznych w szczecinie. najpierw na rok do danii, potem kanady. 
> zaczynal od zamiatania lotnisk w winnipegu, potem zaczal praktyki lekarskie. 
> wyslano go do nowej funlandii, gdzie szpital finansowal mu dom, i mnostwo 
> innych rzeczy. teraz mieszka pod toronto, ma wlasna praktyke, standard jego 
> zyca to 100 tys. dolarow rocznie. 
> prawda, ze zapieprzal niemilosiernie. ale polskim abslwentom uczelni wyzszych 
> chyba nie chodzi o to, zeby na wejscie na lotniksu przywital ich g. bush z 
> koszem owocow i podziekowal, ze tak zaszczycaja jego i jego narod swa 
> obecnoscia. chodzi o to zeby wlasnie moc pozapieprzac niemilosierne czujac, ze 
> to do czegos prowadzi. zgadzam sie, ze zycie nie jest po to, zeby klasc cegle 
> na cegle buduac nowy kraj. zycie jest po to zeby moc sie spelnic, a ja sie nie 
> spelniam, niosac flache koniaku do szpitala, zeby pielegniarki aby na pewno 
> nie zapomnialy sie nalezycie zajac moim krewnym. 

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się