• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

bolek5  napisał: 

> hans99  napisał: 
> 
> > Jakbym Kalisza słyszał i jego 
> > argumenty za utrzymaniem systemu korporacyjnego. Ktoś tu żyje złudzeniami.
> 
> Przepraszam, że się wtrącam, ale już nie mogę wytrzymać ;) 
> 1. Zawody prawnicze - czy tego chcemy czy nie - mają specjalny status i funkcje
>  
> społeczne. Nie można adwokata porównywać ze spawaczem. To są zawody publicznego
>  
> zaufania, nie dlatego, że ludzie powinni im ufać, lecz dlatego, że z ich 
> wykonywaniem w publicznej opinii łączą się wysokie wymogi moralne. Czysty rynek
>  
> w tym przypadku to kiepski pomysł. Wiadomo nie od dziś, że na rynku "zły 
> pieniądz wypiera dobry pieniądz" a konkurencja wcale nie wyzwala w człowieku 
> najlepszych instynktów, chyba że za takie uważamy przedsiębiorczość i 
> innowacyjność traktującą wymogi etyczne instrumentalnie.
> 2. Upaństwowienie korporacji prawniczych to fatalny pomysł. Prawnik 
> reprezentuje interes klienta, bardzo często przeciwko tzw. interesowi 
> publicznemu, więc musi stać z dala od wszelkich kontaktów z polityką. Urzędnik 
> jest częścią  ogromnego świata polityki i administracji. Jutro ministrem 
> sprawiedliwości może być Pani Hojarska. Nie chcę żyć w kraju, w którym taki 
> minister będzie miał wpływ na to, kto będzie adwokatem lub notariuszem. Z 
> drugiej strony korporacje oczywiście reprezentują interes grupowy nie zawsze 
> zgodny z interesem publicznym. Dlatego państwo nie może być pozbawione 
> instrumentów kontrolnych wobec korporacji. Potrzebny jest jakiś rozsądny 
> kompromis, coś w rodzaju podziału władz i wzajemnego powstrzymywania ;)
> 3. Prawników w Polsce jest za mało, a to, co wyrabiają korporacje (np. 
> notarialna) to czyste praktyki monopolistyczne. Stąd m. in. wysoka cena usług 
> prawniczych. Niemieckiego adwokata nie można liczyć tak samo jak polskiego 
> rzecznika patentowego, bo ten adwokat rzecznika może zastąpić a rzecznik 
> adwokata - nie. Nie należy obawiać się, że po zwiększeniu ilości prawników 
> niektórzy z nich zaczną umierać z głodu, choć z całą pewnością pojawią się 
> pomiędzy nimi znacznie większe zróżnicowania majątkowe niż to ma miejsce w tej 
> chwili. Dziś nawet kiepski radca czy adwokat, że o notariuszu nie wspomnę, 
> zarabia ponad średnią krajową. Korporacje chcą ten stan utrzymać i to jest 
> niedobre a nie to, że walczą o niezależność zawodu.
> 
> pozdrawiam
> 
> Bolek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się