• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

Gość portalu: bbb  napisał(a): 

> Cześć
> 
> to zalezy co bardziej Cie pociąga i w czym byles dobry w SM. Jesli nie miales problemow z K.S, harmonia itp. i lubisz bardziej 'grać' muzyke to zdecydowanie dyrygentura. W AM w Katowicach panuje znakomity/otwarty na zmiany klimat i mozna poznac wielu swietnych ludzi i fachowców. To jedna z najlepszych tego typu placówek w kraju. Kierunek jest tez bardziej praktyczny, masz staly kontakt z muzyka poprzez studiowanie i otoczenie muzyków. Jest wieksze pole do dykusji pomiedzy roznymi obszarami tej sztuki, muzycy, teoretycy, kompozytorzy, muzykoterapeuci itd. No i wspanialy gmach AM i sala koncertowa, nie wspominajac o budujacej sie nowej siedzibie NOSPR ( www.nospr.org.pl/5156.xml ) i prężnie rozwijającej się infrastrukturze kulturalnej. 
> 
> Muzykologia Uj radzilbym w przypadku mniej 'płomiennego' temperamentu :P 
> Pierwsza sprawa to lokalizacja - stare miasto królów polskich to miejsce w ktor
> ym czas plynie duuzo wolniej. Bardziej zielone od katowic, wiecej parkow i  're
> kreacji' ;) Baardzo duzo wydarzen kulturalnych, mnostwo festiwali. 
> Co do samej muzykologii to praca polega glownie na siedzeniu w partyturach i te
> kstach. W zalezności co Cie bardziej pociaga (muz. dawna/nowa) dobierasz sobie 
> kursy. Krakowska muzykologia ma dość silne zaplecze muzyki dawnej (w sensie wyk
> ladowcow), slabsze natomiast nowej. Wiecej informacji nt. nowego programu znajd
> ziesz na www.muzykologia.uj.edu.pl 
> 
> Osobiscie jednak polecam dyrygenture, wiecej przydatnych umiejetnosci. A to czy
>  bedzie sie pracowalo w zawodzie zalezy od sily Twojej pasji! :) 
> Powodzenia!

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się