• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

camerthon  napisała: 

> Gość portalu: soul  napisał(a): 
> 
> > no własnie, też mam nadzieję, że uda mi sie ograniczyć do maximum 600 
> > złotych... bo 1000 to chyba lekka przesada :-[|]
> 
> Wiesz, zależy gdzie bedziesz studiowac i czego od Ciebie beda wymagac. Kosmiczn
> e
> pieniadze pochlaniaja podreczniki, a na niektorych kierunkach po prostu trzeba
> niektore kupic, bo nie da sie inaczej. Podrecznika objetosci encyklopedii nie
> skserujesz, a musisz go znac na wylot.Koszty oryginalu: 120zl, potrzebny
> najnowszy, zaktualizowany. I bu :( Takze mozesz byc o 100zl miesiecznie do
> przodu  jezeli odpadnie Ci taki problem (no oczywiscie rozkladajac koszt
> podrecznikow kupowanych w pazdzierniku rownomiernie na wszystkie miesiace, zeby
> rodzice nie dostali zawalu serca...).
> Wiec z tym maximum 600zl moze byc ciezko. Powiedzmy 700-800 wliczajac kazdy
> wydany grosz na kazda dodatkowa kartke xero i bilet na pociag. Chociaz sama sie
> czasami zastanawiam co ja takiego robilam, ze znowu zatrzymalam sie w okolicach
> 1000zl..do niego tak naprawde wcale nie trudno dotrzec, miesiac ma 30 dni,
> czyjes urodzinki, swieta etc :( Tak czy owak, 600 moze nie, ale 700 z ogonkiem
> jest calkiem realne.
> 
> No i oczywiscie rzecz sie dzieje w Krakowie, w moim przypadku. I przyznaje sie 
> z
> reka na sercu: na koszt rodzicow w 99%...
> 
> camerthon
> 
> 

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się