• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

Gość portalu: Ula  napisał(a): 

> Aaa, no właśnie, dokładnie tak myslałam - to są właśnie ci nasi biedni 
> studenci, którzy niby  żyją za 100 zł, jednakże tradycyjnie co piątek jadą do 
> domu, gdzie i mama i babcia nagotują zupy, nasmażą tych schabowych które się 
> później w słoikach i pudełkach przywozi do akademika i przez następne trzy dni 
> konsumuje. 
> 
> A ja jestem z Warszawy i nigdzie nie jeżdżę i nikt mi obiadów nie przygotowuje 
> ani ciast dla mnie przez pięć dni nie piecze :((( 
> 
> Jasne, że można się przemordować za 3,33 zł dziennie mając w perspektywie 2,5 
> dnia wyżerki w domu, ale zupełnie inaczej to wygląda kiedy człowiek miałby 
> REALNIE latami żyć codziennie równo za 3,33; codziennie: świątek - piątek przez
>  
> dwie godziny porcje rosołowe gotować i z tego mieć "cały obiad", na śniadanie 
> bułka ale już bez masła czy nie daj boże sera, a nie daj boże żółtego, i już 
> strach powiedzieć że jeszcze do tego zachciałoby mu się kanapeczkę np. z 
> pomidorkiem i jakąś sałatą (sama sałata kosztuje ok. 1 zł najmarniej - to 1/3 
> dziennego budżetu). 
> 
> Dlatego nie wierzę w 100 zł miesięcznie na jedzenie (nie namawiam do piwa, 
> wina, ale czasami chyba coś w ogóle trzeba pić, jakieś soki, kefir, mleko 
> może?) 
> 
> Ja na samo sniadanie jestem w stanie zjeść np. puedłko serka homo waniliowego 
> (jakieś 1,90), dwie kajzerki (nie wiem, załóżmy że po 30 gr) plus trochę dżemu 
> masła kawa i herbata to jak nic daje 3 zł i nie mówię o stołówce tylko o 
> sklepie spożywczym.   
> 
> A potem mam ochotę na jakiś obiad (tak przy okazji to mam takie pytanie: czy wy
>  
> na obiad wracacie do domu  - czy tam do akademika - nie wiem, gdzie mieszkacie,
>  
> gotujecie go sobie, zjadacie i dopiero wracacie z powrotem na uczelnie?) który 
> jednak kilka złotych kosztuje, no i na małą kolację... 

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się