• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

Gość portalu: Aga  napisał(a): 

> Wierzę wam na slowo, że można żyć, jedząc codziennie najtańsze rosloki, 
> najtańsze makarony, najtańsze pasztety itp. Ale - jakim kosztem? Mam i tak 
> chory żolądek, czy mam go sobie rozstroić do reszty, jedząc byle co? Póki nie 
> muszę się umartwiać, póki moją rodzinę na to stać, to wolę jeść tanio, ale 
> normalne rzeczy, a nie suplać po 3,3 zl za dzień, bo tym sposobem tylko nerwicy
>  
> mozna się nabawić. Lubię jogurciki, lubię kajzerki po 30 gr, pijam wodę 
> mineralną, bo taka z kranu, biala od chloru, lekko mnie przeraża. Boże, jaka ja
>  
> rozpustna jestem... 

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się