• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

Gość portalu: Richelieu*  napisał(a): 

> i eirenne, trudno nie oprzeć się wrażeniu, że większość garfików to nie 
> informatycy, ani nawet ludzie z podyplomówkami, ale znający kilka na krzyż 
> programów. Cholewcia, to ja też jestem grafikiem, hehe, znam to i owo, biegłość
>  
> kreski sprawdzili mi na wstępnym. Grafika to strasznie śliska dziedzina, masę 
> ludzi pcha się na ten stołek i może okazać się w końcu, że albo będziemy 
> najlepsi bez awersji do matmy i do przedmiotów strasznych, przerażających, 
> oretyrety elektroniki i elektrotechniki, albo zostaniemy bardzo wolnymi 
> strzelcami z 1 mizernym zlecenieniem na miesiąc. Są strony gdzie można przyjąć 
> zamówienie na zrobienie witryny na przykład i nicki przewijające się tam są 
> raczej różnorodne zamiast stałego brania zleceń. Zresztą grafictwo dziś bez 
> znajomości informy to.. Jak mówię, byle bajtel zna corela i photoshopa, a 
> bajtel nie chce zarabiać na życie tylko na tzw. cukierki i wystarczy mu ćwierć 
> minimalnej sumy dorosłego grafika. Ba, jeśli zna przy tym html, flasha, javę, 
> quarka, to dorośli graficy mogą pakować manatki. Dzieciak to też może umieć, 
> dzieciak ma dziecięce spojrzenie, często bardzo cenione, dzieciak ma opłacone 
> składki, dzieciakowi można dać nielegalnie pieniądze do ręki zamiast na konto, 
> no i dzieciakowi daje się mało, bo dzieciak chce mało. 
> 
> Gdybym nie lubiła matmy zapisałabym się na ASP, obróbkę komp traktując jako 
> mały dodatek. Ale czy grafik może być dobrym grafikiem nie będąc 
> informatykiem?  Tempera inaczej chodzi niż kreska w corelu

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się