• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

Gość portalu: Pio  napisał(a): 

> i z jednym i drugim przedmówcą się zgadzam;
> 
> no i anonim zapomniał o najważniejszym - im bardziej będą roznąć podatki, tym 
> bardziej rozrastać się będzie szara strefa; nie ma odważnego rządu/odważnej 
> minister, która faktycznie przeprowadziłaby reformę podatkową. Każdy idzie na 
> łatwiznę, byleby tylko zamknąć najbiższy budżet, a potem się zobaczy :)
> 
> 
> No i to są też koszty bratania się prymitywami politycznymi, którym za 
> podtrzymywanie koalicji trzeba dać pieniądze na realizację populistycznej 
> polityki - (kiedy zniosą ten twór KRUS, któego finanse w 80% opierają się na 
> dopłatach z budżety, a jedynie 20% to dochód ze składek?). Dlaczego jeden 
> przedsiębiorca z miasta, płaci 9 krotnie większą składkę niż jego kolega ze wsi
> ?
> 
> A ilu jest takich, co to kupi sobie kawałek ziemi i udaje rolnika płacąc zus, a
>  
> biznesik kręci w mieście? I jeszcze dopłaty dostanie do hektara?
> 
> No, ale przecież Samoobora nie pozwoli Gilowskiej grzebać w kieszeniach 
> wieśniaków, trzeba znowu zapie..ć pieniądze tym, którzy zapłacą i którzy od 
> zawsze płacą :/
> 
> 
> No i jak sobie pomyślę o górnictwie to też mnie ch.. strzela  - przy niemal 
> najdroższym węglu w europie wikszość kasy na górnictwo leci z naszych portfeli.
>  
> Tylko pomyąślcie, że zysk dla kopalni z jednej tony wydobytegto węgla to 50gr 
> netto (!) - ilukrotnie wzrasta cena węgla zanim trafi do piwnic obywateli?
> 
> I gdzie te pieniądze :)
> 
> I czemu przy każdym comiesięcznym przelewie do ZUSu mam wrażenie, jakbym 
> wyrzucał pieniądze do śmieci? I czemu jestem niespokojny, kiedy czytam, że ZUS 
> chce przejąć składki II filaru, i że za kilkanaście lat zabraknie pieniędzy na 
> emerytury?
> 
> No i na koniec, po co te wszystkie urzędy pracy? :) Pomijam już ich 
> skuteczność. Uważam, że to one się przyczyniają w dużej mierze do rozrastania 
> się szarej strefy - ostatnio coraz częściej można przeczytać o "zmuszaniu" 
> bezrobotnych (jak odmówisz tracisz składkę), nieraz dobrze wykształconych, do 
> pracy za najniższą krajową, i to na 3/4 etatu, np. do pracy w mięsnym. Ile to 
> będzie "do ręki"? ze 400zł?
> I pracodawcy szukając pracowników przez PUPy, wiedzą że najprędzej znajdą 
> murzynów właśnie w urzędzie pracy - no bo bnezrobotny nie odmówi, przecież 
> straci składkę :) I koło się zamyka...
> 
> A swoją drogą nie dziwię się, że pracodawca woli oficjalnie podpisać umowę z 
> pracodawcą na najniższą krajową, a resztę dopłącić mu w kopercie. Nawet dla 
> pracownika lepiej jak sobie zaoszczędzone na składce ZUS pieniądze wpłaci na 
> fundusz inwestycyjny - na pewno będzie miał po latach większy zysk, niż 
> wpłacając pieniądze do kasy zusu.
> 
> A liczby, cz raczej kwoty mówią same za siebie - chcąć zapłacić do ręki 
> pracownikowi ok. 1800zł trzeba z konta firmy wyjąć ok. 3400 zł  -prawie 2 razy 
> tyle  - 
> 
> A i małe post scriptum - GIlowska coś tam obniżyła koszty pracy - przy pensji 
> ok. 2000 zł zostaje na koncie pracodawcy ok. 5 zł  :)
> Fajnie nie?
> Musiałbym zatrudnić ok. 600 pracowników, żeby ta obniżka zapracowała na 1 
> etat :)
> 
> ech, ile tak mógłby pisać każdy z nas, 
> 
> 
> 

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się