• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

Gość portalu: Darek  napisał: 

> Gość portalu: X.X.  napisał(a): 
> 
> > Człowieku. Zastanów się co ty piszesz. Twoje ujęcie tego problemu wyklucza
>  
> > możliwość zamieszkiwania przez Ciebie tego terenu.
> 
> Zamieszkuje "ten teren", ale w moim rozumieniu jego granic
>  
> > To ja także zadam głupie pytanie. Dlaczego filia Wyższej Szkoły Bankowości
>  w 
> > Poznaniu mieści się w Chorzowie? Bo Chorzów to Wielkopolska?
> 
> W tym przypadku jest to oddział zamiejscowy, co jest też ujęte w nazwie. 
> 
> > Zależy w jakim sensie. Jeśli w gospodarczym to nie można ukryć tego faktu.
>  
> > Jeśli zaś w mentalnościowym to ja także zauważam, że pewni młodzi ludzie (
> ja 
> > też do takowych się zaliczam) ulegają silezianizacji. Dlatego trzeba rozwi
> jać 
> > ich świadomość regionalną - świadomość zagłębiowską
> 
> Nie mam nic przeciwko rozwijaniu świadomości regionalnej - to się nawet chwali.
>  
> Ale nie można udawać, że nie zauważa się tego co wokół zachodzi od wielu już 
> lat. Czy to, że ja nie mówię gwarą należy traktować w kategoriach tragedii? A 
> czym objawia się ta Twoja silezianizacja?
> 
> > Wielkie firmy lubią lokować wielkie inwestycje tam, gdzie jest wielki 
> > potencjał 
> > ludnościowy. A Sosnowiec jest częścią konurbacji katowickiej nie tylko w 
> > Twoim rozumieniu tematu (tak piszą we wszystkich podręcznikach geografii).
> 
> Moje rozumienie słowa "konurbacja" nie różni się od Twojego - jest na to ścisła
>  
> definicja, więc rozumienie i interpretacja nie wchodzi tutaj w grę.
> 
> > Niektórzy 
> > nawet mówią, że sięga ona od Kędzierzyna-Koźla do Krakowa, a więc przecina
> ją 
> > ją dwie granice województw. To dopiero będzie integracja.
> 
> To już chyba troche przesadna interpretacja :-))).
> 
> > Czyli widzisz Dąbrową Górniczą i oddalone o ponad 60 km Gliwice jako 
> > dzielnice 
> > Katowic? Ciekawe. To może i Częstochowę by włączyć, i Kraków. Przecież to 
> > tylko 60 km od Katowic.
> 
> Ani w jednym miejscu nie wspomniałem o łączeniu miast i tworzeniu dzielnic. 
> Chodzi mi tylko o zacieśnianie współpracy pomiędzy nimi. Czy uważasz, że gdy w 
> Katowicach powstaje np.: kilkaset miejsc pracy, to dla mieszkańców Sosnowca nie
>  
> ma to znaczenia? Ten sam mechanizm działa też w druga stronę.
> 
> > A co do planów połączenia Zagłębia to było bardzo blisko 
> > realizacji, ale nic z tego nie wyszło. A byłoby miasto większe od Katowic.
> 
> Czy myślisz, że gdyby obszar kilku miast skupić pod jedną nazwą, to nagle by 
> sie tam poprawiło? Jesteś skrajnym optymistą :-))) A po drugie: i co z tego, że
>  
> byłoby to miasto wieksze od Katowic?
> 
> > > Pewnie nagle mieszkańcy Sosnowca, czy Dąbrowy przestana dojeżdżać do 
> > > pracy do Katowic, albo przyjeżdżając będą kasować inne bilety autobus
> owe, 
> > > bo tak jest przecież "łatwiej"... 
> > A co mają zrobić łodzianie? Bardzo wielu z nich dojeżdża do pracy do 
> > Warszawy, bo tam ona po prostu jest.
> 
> Porównywanie dojazdu z Sosnowca do Katowic z dojazdem z Łodzi do Warszawy jest 
> chyba w tym miejscu "lekkim" nieporozumieniem - z Łodzi do Warszawy nie 
> dojeżdża się w kwadrans autobusem miejskim. Pójdę nawet krok dalej: z Centrum 
> Sosnowca jest lepszy i szybszy dojazd do Centrum Katowic niż z kilku 
> katowickich dzielnic (Podlesie, Panewniki, czy Kostuchna) - zdaje się, że nawet
>  
> odległość jest mniejsza.
> 
> > A co do biletów to niedługo nie będzie już nawet 
> > prowizorycznego KZK GOP. Gliwice chcą z niego wystąpić (a nawet przyjęły 
> > uchwałę o wystąpieniu), Bytom, Zabrze...
> 
> To akurat nie wynika z dążenia do uniezależnienia się, tylko z nieudolności KZK
>  
> GOP. A szkoda, że tak jest. Spytaj tych, którzy muszą jeździć komunikacją 
> miejską pomiedzy Katowicami a Tychami: strasznie się "cieszą", że muszą kupować
>  
> droższy bilet miesięczny.
> 
> A chciałem tylko napisać o tym, że w dużych skupiskach miejskich należy 
> wykorzystywać wszelkie sposoby integracji i myśleć globalnie, a nie tylko o 
> własnym podwórku. Ale widzę, że trafiłem na opór po obu sronach legendarnej 
> rzeki. No cóż, z taką mentalnością i otwartością mieszkańców region może się 
> tylko cofać... A szkoda :-(((

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się