• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

tekameka  napisał: 

> Dość późno wróciłem
> po ciężkiej naradzie,
> kopłem psa z woleja
> - co się będzie sadził
> 
> Łyknąłem Metaxy
> jak mnie uczył Listek, 
> a potem wychlałem 
> wódki zapas wszystek
> 
> Usiadłem przy stole
> wyciągłem karteczki
> co tu z kadrą zrobić?
> - znów łyka z flaszeczki
> 
> Wpisałem nazwiska
> przy nich też numery
> Lecz tabelka krzywo
> wyszła do cholery!
> 
> Ujdzie jakoś w tłoku
> skład z ostatniej chwili
> jest Franek i Dudek,
> brak Rasiaka, Mili
> 
> Kibic się ucieszy:
> "Kadra ukochana,
> naszych wszystkich wrogów
> rzuci na kolana".
> 
> Wszyscy będą śpiewać
> pieśni o mej chwale
> A i sam Kaczyński
> przypnie mi medale
> 
> Tak sie rozmarzyłem,
> a późna godzina,
> czas w Polsat wyruszać
> gdzie ta limuzyna?
> 
> Wyszłem na podwórek
> psa kopłem po nerach
> co się głupi patrzysz-
> Nie poznał trenera!
> 
> Do studia ja wchodzę
> wyciągam karteczkę -
> co jest do cholery!
> - pomyślę troszeczkę
> 
> Co za baran zrobił
> głupie zestawienie
> jak go tylko dorwę 
> kopne go w siedzenie.
> 
> Nic mi nie pasuje
> a czas dać nazwiska
> Listek, co tu robić ?!
> chwila klęski bliska
> 
> Nazwiska nie weszły
> w odpowiednie kratki,
> oj przyjdzie mi chyba
> pakować manatki.
> 
> Ale już za późno -
> skład w eter podany,
> cała Polska w szoku,
> ja - rozdygotany.
> 
> Wszyscy patrzą na mnie
> co tu im powiedzieć
> dobrze na tym stołku 
> i z miesiąc posiedziać
> 
> Idę ja w zaparte: -
> "Tak postanowiłem -
> swą myslą genialną
> ten skład ustawiłem".
> 
> Wróciłem do domu
> pies dostał z woleja
> co będzie, to będzie 
> - chyba się nachleję
> 
> ten wierszyk to protest przeciwko chamskiej decyzji Janasa. 
> Po tym jego "wyczynie" powinny wejść do obiegu powiedzenia takie, 
> jak : "podziękował, jak Janas Frankowskiemu" lub " wdzięczny jak Janas". 
> 
> odnośnie psa:
> 
> Janas i jego biedny pies
> 
> "Jak Janas poradził sobie z psem - źródło GW
>  not. rl 2004-12-02 , ostatnia aktualizacja 2004-12-02 22:09
> 
> Pieskie życie Janasa 
> "Przed wylotem z Polski do Francji mieliśmy kłopot z naszym psiakiem terierem -
>  
> opowiada o wyjeździe sprzed lat do Auxerre trener selekcjoner piłkarskiej 
> reprezentacji Paweł Janas dziennikowi "Fakt" w artykule "Lubię takie klimaty". 
> -
>  Nie chciał za nic wejść do klatki, którą zbił z desek znajomy stolarz. 
> Próbowano różnych sposobów, ale drań się zapierał. Żona podała mu tabletki na 
> sen i nic. W końcu wziąłem sprawę w swoje ręce, a raczej nogi. Strzał z woleja 
> i pies już siedział cicho w klatce".
> 
> Dla "Gazety" - Anna Rudnik prezes Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami okręgu 
> warszawskiego :
> Cham zbuntowany! I to jest trener selekcjoner reprezentacji Polski!? Według 
> ustawy z 1997 roku za zadawanie zwierzęciu bólu i cierpień grozi kara nawet 
> pozbawienia wolności i grzywna do 5 tys. zł. Człowiek winien zwierzętom 
> szacunek - tak napisano w ustawie o ochronie zwierząt. Frustracje powinien 
> odreagowywać na kimś, kto potrafi się obronić!"
> 
>  

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się