• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

Gość portalu: vik  napisał: 

> Bermonshu Salinogse wcale nie był najlepszym bramkarzem! Był po prostu 
> faworyzowany przez trenera za dostarczenie dziewicy i bawołu. Poza tym ciążyło 
> na nim oskarżenie o spowodowanie śmierci innego bramkarza, kontrkandydata do 
> obsady bramki w kadrze, niejakiego Bermonshu Salinogse (zbieżność imienia i 
> nazwiska mocno nieprzypadkowa), zwanego dla odróżnienia "Kitty". Podobno 
> sprowadził na niego złe moce przy pomocy krwi kurczka i zmielonego języka 
> ropuchy. "Kitty" zmarł w szpitalu w rodzinnym Bermonshu Salinogse (zbieżność 
> nazwy miasta mocno nieprzypadkowa) z powodu skrajnego wychłodzenia organizmu w 
> pewien upalny, czerwcowy dzień.
> Wcale nie trzeba jechać do Afryki by zobaczyć ten mecz. Jeśli posiadacie 
> zestaw do odbioru TV satelitarnej od ojca Rydzyka to wystarczy go dostroić.
> Pudło należy obrócić do góry nogami, a następnie wykonać kilka precyzyjnych 
> uderzeń 5-kilogramowym młotem kowalskim w punkt oznaczony czerwoną gwiazdką.
> Na ekranie pojawią się wówczas nieregularnie poruszające się kropki. Po około 
> pięciu godzinach wpatrywania się zobaczycie nie tylko transmisję meczu z 
> Afryki, ale nawet Lwa Rywina przyznającego się do swego pozaziemskiego 
> pochodzenia.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się