• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

maaranta  napisał: 

> Na pewno znacie takowe? Ja się podzielę opowieścią zasłyszaną od koleżanki. Był
>  
> to odcinek jakiegoś "strrrasznego" serialu, ale utkwił mi mocno w pamięci, bo 
> faktycznie był dosyć makabryczny.
> Pewien człowiek siedział w więzieniu i strasznie chciał uciec. Ale więzienie 
> było bardzo dobrze strzeżone... Zaprzyjaźnił się z więziennym grabarzem, 
> obiecał mu forsę i umówili się, że jak następnym razem ktoś umrze, to ów 
> potencjalny uciekinier schowa się do trumny, da się pochować razem z 
> nieboszczykiem, a zaraz potem grabarz szybciutko go wykopie (cmentarz był poza 
> murami więzienia). W kilka dni później usłyszał dzwon w kaplicy - oznaczający, 
> że ktoś umarł... zakradł się do kaplicy, wlazł do trumny, połozył się na 
> zwłokach i czeka... Tak jak przewidział, został zakopany. W oczekiwaniu, aż 
> grabarz przyjdzie i go odkopie, zaciekawił się, kto też dokonał żywota i leży 
> razem z nim... Wyjął latarkę, poświecił, patrzy - a to grabarz....

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się