• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

baloo1  napisał: 

> aniela_  napisał(a): 
> 
> > słomianym płonął ogniem co w nim był podsycanym przywiezionym przez litwin
> ów (z
> >  
> > nocnej wracajacych wycieczki) napojem wysokowyskokowym. 
> > (że się do ad personam odniosę)
> 
> 
> Oprocz procentow , ogien byl podsycany rowniez sloma pochodzaca z butow  
> niektorych czlonkow wycieczki, gdyz reprezentowany  byl w niej szeroki przekroj
>  
> spoleczenstwa  litewskiego w dobie feudalizmu. 
> Slome owa wyciagal im z butow Old wabble, ktory nie wiedziec czemu, jakos nie 
> lubil wodza Apaczow ....
> Na szczescie pojawil sie Oldie, ktory jednym zrecznym ruchem ciala nakryl reka 
> ogien trawiacy plonacego Wodza i zlozyl na jego czole bratersi pocalunek ...
> - Juz nic ci nie grozi, bracie. szepnal
> Winnetou splonal ponownie, tym razem rumiencem, spowodowanym wzruszeniem, 
> radoscia i dziewiczym wstydem ...
> W ogniu tym Oldie spiekl raczka, gdyz zblizala sie pora obiadu i byl glodny (od
>  
> piatku nic nie jadl, biedaczek)

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się