• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

buffy7  napisał: 

> Gość portalu: Mattie  napisał(a): 
> 
> > Biorąc pod uwagę jak się sprzedają w całym mieście nowe mieszkania
> > powstające w najbliższym sąsiedztwie rezerw i jaki jest w tej chwili
> > w ogóle popyt na mieszkania to nie sądzę byś miał specjalny problem ze 
> > sprzedażą. 
> Niekoniecznie, popyt dotyczy raczej rynku wtórnego, a tu wchodziłaby w grę 
> oferta na rynek wtórny
> 
> > Co do tranzytu akurat na S7 to: z zachodu na wybrzeże można znaleźć króts
> zą 
> > drogę niż przez Warszawę więc jakoś nie wierzę by ktoś nadkładał drogi
> > tylko po to by pomachać z okna Chomiczówce.
> Z zachodu na wybrzeżę zgoda, ale z zachodu na wschód? z północy na południe? 
> Najzagorzalsi zwolennicy tych tras przyznają, że jakiś procent tranzytu będzie 
> przejeżdżał przez Warszawę.
>  A co do "ruchu wzbudzonego" to sorry, ale 
> > jak dla mnie to jakieś mrzonki. Jakoś nigdy mi się nie zdarzyło by jechać
>  
> > gdzieś tylko dlatego że tam drogę wybudowali, trzebaby być kompletnym deb
> ilem 
> > by tak rozumować. A kompletnych debilów jest zaniedbywalna ilość. 
> Nie chodzi o to, by "jechać, bo wybudowali drogę". Sam też na Białoruś nie 
> pojadę, choćby była tam Autostrada Słońca o 10 pasach w każdą stronę. Chodzi o 
> to, że jeśli ktoś uzna (niezależnie, czy ma do tego podstawy, czy nie), że 
> łatwiej i szybciej niż komunikacją zbiorową dojedzie np. z domu do roboty 
> bryką, to tą bryką pojedzie. I korki znikną (o ile w ogóle) tylko na chwilę. 
> Potem pojawią się znowu. Nie są to mrzonki, lecz konkretne zjawisko, znane i 
> uznane. Tylko nie u nas.
> 

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się