• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

kozauwoza  napisała: 

> Gość portalu: sonadora napisał(a): 
> 
> > moja mama przede wszystkim się nade mną nie trzęsła. miałam podrapane kol
> ana i 
> > głaskałam obce psy i jak wyszłam na dwór bez czapki to marzły mi uszy i n
> ikt ni
> > e robił z tego afery.
> 
> A jakbys nie wróciła to pewnie by nikt nie zauważył. Współczuję naprawdę :P
> 
> Tak, moje dziecko wróciło wygłodzone, bardzo zmęczone i przede wszystkim zdrowo
>  wychłodzone. Nie mam nic przeciwko bieganiu po dworzu nawet cały dzień. Jestem
>  za! Tylko że takie rzeczy trzeba organizować z głową. Jeśli ma być cały dzień 
> na dworze, a umowa była inna /a dzien były bardzo wietrzny i chłodny/ to trzeba
>  sie odpowiednio ubrać, przydałby sie tez ciepły posiłek, który miał być /a nie
>  było!/ jeśli nie ciepły posiłek to chociaz ciepła herbata, a jesli nie to  cho
> ciaz wiecej kanapek do plecaka. Nie sądzisz że byłoby i przyjemniej i korzystni
> ej dla zdrowia -to także jest nauka dla dzieci jak należy zadbac o siebie.... N
> a wojne przeciez nie szły tylko na rajd, który miał byc miłym przeżyciem dla ma
> łych jeszcze dzieci. 
> Lubię moją nogę, mam ją od urodzenia - dr House

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się