• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

Gość portalu: Ruda  napisał(a): 

> Wypadek do którego doszło przy Spójni spowodowany został przez młodego 
> człowieka bez wyobrażni, któremu wydawało się, że jest mistrzem kierownicy.
> Nie dostosował predkości samochodu do przepisów (chyba kazdy warszawiak wie 
> jaki niebezpieczny jest ten zakręt), a przede wszystkim nie dostosował 
> predkości do swoich umiejetności oraz warunków panujacych na drodze.
> Policjant stał na pasie na którym miał prawo znaleźć się jedynie samochód 
> wyjeżdzajacy z parkingu Spójni.
> Gdyby kierowca seicento jechał z odpowiednią prędkością i po prawidłowym pasie 
> nie zdażyłaby się ta tragedia.
> Na tym zakrecie giną ludzie nawet wtedy, gdy nie stoi tam radiowóz i policjanci
> .
> No cóż wtedy winny jest kto?
> Budynek, projektant trasy, inni...
> Zakręt jest żle wyprofilowany, jest niebezpieczny, ale to my kierowcy 
> przekraczamy tam prędkość (niektórzy nawet wielokrotnie).
> Nie obwiniajmy za tą tragedię człowieka, który jest niewinny czyli policjanta, 
> on wykonywał swoja pracę.
> Pamietajmy, nie wszyscy jesteśmy mistrzami kierownicy (średnia krajowa 
> wczorajszego testu o czymś świadczy, 36 punktów na 55 możliwych), przez naszą 
> brawurę mogą zginąć niewinni ludzie. 
> 
> Tomku trzymaj się gdziekolwiek jesteś.
> ['] [']
> 

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się