• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

Gość portalu: foi  napisał(a): 

> chciałam tylko powiedzieć, że sempołowska to mój największy błąd życiowy. i tu 
> chyba nie chodzi tylko o dyrektora, wszyscy profesorowie, co do jednego, 
> uprawiają świetokrówstwo: "klasa ogólna z wykładowym jęz. francuskim" to dla 
> chemika i biolożki - "biol-chem", dla fizyka - "mat-fiz", dla polonistów i 
> historyków - "human" a dla dyrekcji francuskojęzycznej liczy sie tylko 
> francuski. a wiadomo, że jak coś jest do wszytkiego, to jest do niczego! jak 
> słyszę "nie wiem jak się tu znalazłaś, bo to jest klasa dla wybranych" (fizyk),
>  
> to chce mi się krzyczeć, bo zdałabym po ósmej klasie do KAŻDEJ renomowanej 
> szkoły w warszawie, ale dałam się złapać na "wyjątkowość" tej szkoły. jest 
> wyjątkowa, bo potrafi zniechęcić każdego, skutecznie odebrać mu czas i ambicje 
> realizowania własnych celów i poszerzania horyzontów, podejmowania inicjatyw. 
> nie jest tak w "nowym" liceum, to prawda, że mają fakultety na bardzo wysokim 
> poziomie (dzięki uprzejmości prof. która prowadzi rozszerzenie polskiego mogłam
>  
> w tym uczestniczyć) i wiele innych udogodnień.. świetnie, tylko że my - ostatni
>  
> rocznik "starego" - zostaliśmy juz chyba spisani na straty. klasa dwujęzyczna z
>  
> zerówką to niewypał, szkoda, ze zorientowano się o tym po tylu latach. i że 
> zmarnowałam tyle czasu - nie rok, ale całe pięć lat (nie było jak stamtąd 
> uciekać). nie wiem czy uda mi sie te straty nadrobić. 
> ps. tesknię za celedą, bo przynajmniej ona w tym wszystkim była prawie 
> bezstresowa.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się