Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    • (gość portalu) Zaloguj się
    • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

    • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

    Odpowiadasz na:

    Gość portalu: pisklę  napisał(a): 
    
    > Psycholognistyitd.:-) w jednym ze swoich wcześniejszych postów słusznie 
    > zauważyłeś, że wbrew pozorom, to też są ludzie. 
    > 
    > Jasne, można takich - jak napisali inni forumowicze - rozjechać czołgiem, "a 
    > zabić ich wszystkich", "odstrzelić łeb" itp., tylko czy to będzie sukces 
    > państwa, czy jego porażka? Słusznie również zauważyłeś, że stosując te metody 
    > nie różnilibyśmy się wiele od kiboli; są środki i metody tylko policja musi z 
    > nich częściej korzystać. Przywolenie jest, i na górze, i wśród prostego ludu, 
    > więc myślę, że teraz, czując to wsparcie, bardziej zdecydowanie zacznie z tym 
    > problemem walczyć.
    > 
    > To nie wszystko, bo należy jeszcze zatamować napływ dzieciaków do tych - nie 
    > bójmy się tego słowa użyć - gangów. Młodzież - jak to młodziez - jest pełna 
    > energii, musi się "wyszumieć". Gdy nie ma alternatywy kończy się to, najpierw 
    > przesiadywaniem pod blokiem z puszką piwa w dłoni, później, oprócz piwa, w 
    > dłoni pojawia się kastet, bejsbol, siekiera. 
    > 
    > Zamiast zakupu czołgów proponuję reaktywować masowe harcerstwo. Za cenę jednego
    >  
    > nowego czołgu możnaby wyremontować lub zbudować od zera setki boisk 
    > osiedlowych. 
    > 
    > Inicjatywa więcej patriotyzmu w szkołach wcale nie jest zła. Panowie redaktorzy
    >  
    > z GW, i nie tylko, z jednej strony płaczą - "problem kiboli, problem kiboli", a
    >  
    > z drugiej ukręcają łeb być może słusznej inicjatywie, twierdząc, że nie ma ona 
    > sensu, bo nie ma dobrych wzorców (np. taki Mieszko I "siedmiu żon zażywał").
    > 
    > Ja nie wiem, dlaczego niektórym wszystko musi się kojarzyć z jednym - 
    > patriotyzm w szkołach = faszyzm i upolitycznianie szkół. Dla mnie formą 
    > patriotycznego wychowania byłby powrót harcerstwa do podstawówek; byłby nacisk 
    > na tworzenie programów większej pracy z młodzieżą jak tworzenie profesjonalnych
    >  
    > szkolnych lig sportowych, kółek zainteresowań itp.. 
    > 
    > Ja wiem, że jest mało środków, ale czy nauczyciel rzeczywiście nie jest w 
    > stanie znaleźć tygodniowo dwóch godzin czasu dla swej młodzieży, by pokazać, że
    >  
    > jest nie tylko belfrem, ale poza tym równym gościem, który da przykład jak 
    > można inaczej spędzać czas, że można zajść dalej niż bezrobotny ojciec pijak, 
    > że są miejsca dużo bardziej interesujące niż lochy miejscowego komisariatu. Ja 
    > myślę, że to nawet nie problem funduszy, tylko odrobiny dobrej woli decydentów.
    >  
    > Szkoły wbrew pozorom są dobrze wyposażone - ja będąc uczniem, pamiętam gabloty 
    > pracowni chemicznej, fizycznej, biologicznej uginające się pod tonami róznego 
    > rodzaju sprzętu, który stał, i stał, i pewnie do dziś stoi nieużywany. 
    > 
    > Na koniec, ileż szkół przyjęło JPII za patrona, a jak mało nosi imiona Zośki, 
    > Rudego i wielu, wielu innych. Człowiek z odrobiną dobrej woli nie pisałby o 
    > Mieszku, ale przypomnial młodzieży jej bohaterskich róweśników stawiając ich za
    >  
    > wzór do naśladowania.
    > 
    > "Zbierzmy te kamienie, przez Boga rzucane na szaniec,
    > uczyńmy z nich wolnej Polski fundament."
    

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się