• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

anus-ancia  napisała: 

> Ja tez miałam dzisiaj taka okropna ochote na cos nieokreslonego. Meczy mnie to 
> uczucie od 16 az do teraz... pewnie wiecie co mam na mysli. Takie wrazanie ze 
> koniecznie musicie cos zjesc mimo ze nie jestescie glodne, taki niepohamowany 
> apetyt. Grr... poszlam na rower zeby zapomniec o tym uczuciu ale niestety 
> wieczorem znowu sie pojawilo. Na szczescie juz jest troche lepiej i nie czuje 
> takiej "jedzeniowej presji", zajadlam sie ogorkami w kazdej postaci, hehe. 
> Prenatka  - dobrze ze sie trzymasz! Myslalam ze juz tylko pare z nas zostalo na
>  
> placu boju ale jednak okazuje sie ze wszystkim ladnie idzie. Hm, musze 
> wyprobowac ten sposob z brzoskwinia bo brzmi ciekawie. Co do lodu to ja go 
> podgryzam caly czas, lubie cos chrupac. Nawet jesli nie ma to smaku :P
> Mam nadzieje Maga ze nie dalas za wygrana. Jak jutro napiszesz ze skusilas sie 
> na cos czekoladowego to dostaniesz lanie. No!
> Chyba wezme z Ciebie przyklad i tez zaczne biegac... hm, pomysle jeszcze. W 
> koncu jutro tez jest dzien, prawda?
> U mnie na liczniku ok 1000-1100 bo moglam nie policzyc wszystkich ogorkow :P 
> Hehe, no nie wolno popadac w przesade.
> Całuje... Ania

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się