• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

Gość portalu: Kaśka  napisał: 

> Oooo a ja dzisiaj tyyyyle zjadłam :\\\ juz mam dosc, naprawde. Sernik, 
> kielbaska z grilla, chlebek... I zle sie czuje. Zobaczymy czy waga podskoczy ;)
>  
> 
> Slynna poprawa przemiany materii po 13dniowej zostala wydana na ciezka probe...
>  
> Zobaczymy :) 
> 
> Agunka, zazdroszcze Ci takiej wagi :) 
> Szczytem moich marzen byloby dobic do 50 kg. 
> 
> Co do tego ze waga stoi w miejscu - nie przejmuj sie!!! Ja mialam taki moment 
> na poczatku i gdzies w srodku diety, w sumie to zastanawialam sie w 11-12 dniu 
> czy sobie nie odpuscic... Ale powiedzialam NIE! Tyle przeszlam, te rodzinne 
> schadzki i obiadki, zapachy, nie dalam sie i mialabym zrezygnowac?! A tak moge 
> powiedziec ze wytrzymalam te prawie dwa tygodnie a co lepsze to ostatniego dnia
>  
> waga wskazala o 1 kilogram mniej.
> 
> Balam sie konsekwencji, wycienczenie organizmu itd. a (gdyby nie to ze dzisiaj 
> sie tak na sernik rzucilam) czuje sie swietnie, mam mnostwo energii, ochoty na 
> wszystko, ta dieta to prawdziwy doping do dalszego chudniecia !!
> 
> polecam i bede polecać
> Kaśka
> 
> P.S. no chyba ze, odpukac, wroci mi te 9 kg ;)) 

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się