• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

Gość portalu: Aguś  napisał: 

> Dziewcyzny,
> jeśli chodzi o wodę - to dla mnie straszna katorga..., nigdy nie pijałam więcej
>  
> niż litr wszystkich napojów (łącznie z 2 kawami) dziennie, a tu 2 litry wody - 
> koszmar! Niestety od jakiegoś miesiąca katuję się tą wodą, poniewaz laryngolog 
> wysłuchał mi jakieś świsty w krtani i stwierdził, że muszę ją nawilżać, bo jest
>  
> przesuszona!!! Powiedziałam, że mało piję, więc lekarz kazał mi to picie wody 
> potraktować leczniczo... i tak robię. Poza tym trochę oszukuje sama siebie, bo 
> np. piję prosto z butelki (mimo, że to niezbyt kulturalne) i wtedy wydaje mi 
> się, że ta woda szybciej znika... : )) A co do kompotu to owoce z puszki są 
> przeważnie w syropie lub innej słodkiej zalewie, poszukiwałam długo kompotu 
> wiśniowego w słoiku, ale nie mogłam nigdzie dostać... w końcu wczoraj kupiłam 
> mrożony kompot z mieszanych owoców i będę w niedzielę gotowac...
> Pozdrawiam,
> Aguś

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się