Forum Sport Narty
ZMIEŃ
    • (gość portalu) Zaloguj się
    • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

    • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

    Odpowiadasz na:

    matkadwojki  napisała: 
    
    > no i wczoraj powrocilismy z wojazow... pogoda byla mocno w kratke, przez tydzie
    > n
    > mielismy 2-3 dni sloneczka a reszta to mgly, chmury i walacy snieg. Jezdzilismy
    > w zasadzie tylko na penken, 6 latka ukochala sobie trasy 1, 11 oraz 7 i 27
    > (wszystkie czerwone, niebieskie byly nieatrakcyjne ;)). Przy pieknej pogodzie
    > smigalismy wyzej na rastkogel, tam tradycyjnie kazdy znalazl cos dla siebie.
    > Plany wyjazdu na gerlos pokrzyzowala nieco ospa drugiego 6 latka, wolelismy
    > obcowac ze znajomymi trasami i miec blisko do domu ;)
    > 
    > Bylo jak zawsze sporo ludzi ale kolejka tylko w okolicach 9 do wagonika na
    > penken, wyzej niemal zawsze szlo na biezaco. W piatek z rana postanowilismy
    > odwiedzic dawno nie jezdzony ahorn, ale byla taka mgla i snieg, ze nie
    > odwazylismy sie zjezdzac na sam w dol z dziecmi. Matka wziela wiec deseczke - n
    > a
    > wszystkich trasach kopny snieg i miejscami super puszek dla deskarzy. No i
    > stwierdzam, ze jazda na nartach to lagodny poranek na wsi - po desce boli mnie
    > wszystko do dzis.
    > Nauczenie przykrymi doswiadczeniami ubieglego roku wracalismy samolotem o 18.30
    > ,
    > wyjechalismy z doliny o 10.30... no i w monachium bylismy okolo 14,a  po drode
    > byla i herbata i szybkie jedzenie. Wiec korkow w tym roku niemal nie bylo (w
    > drodze do mayrhofen tez prawie nie - okolice monachium zmotoryzowana czesc
    > wycieczki mijala i o 10  i o 12). Nie ma wiec chyba zadnej reguly :))
    > 
    > a mi juz sie chce jakiegos lodowca w okolicach lata... :)
    > 
    

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się