• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

Gość portalu: Malwina  napisał(a): 

> Znalezione w internecie:
> ---------------------
> Kofeina w kulturze zachodniej to niesamowity fenomen. Jest to chyba 
> jedyna używka w pełni akceptowana, dostępnie nieomal wszędzie. Kawa, 
> herbata, orzeszki cola, yerba mate to przykłady produktów 
> zawierających kofeinę. Dziś rzecz zaś będzie o guaranie, produkcie w 
> kofeinę najbogatszym.
> 
> Kryje ona w sobie wiele zaskakujących tajemnic, w które warto się 
> zagłębić. Kofeina w guaranie jest związana z garbnikami, co powoduje 
> ich długie uwalnianie się z żołądka, a przez to i długi okres 
> działania, przeciętnie 6 do 8 godzin. Co ciekawe, wykazuje działanie 
> euforyczne. Jeżeli dołożyć do tego działanie tonizujące, 
> relaksujące, a także afrodyzyjne to mamy bardzo interesujące 
> połączenie. A już zupełnym zaskoczeniem może być to, że małe 
> (tylko!) dawki guarany poprawiają funkcjonowanie na co dzień nie 
> gorzej niż żeń-szeń. Od wieków stosowana przez plemię w Amazoni, 
> Guaranów, dziś ogromnie popularna w Ameryce południowej, często 
> zaparzana razem z kawą,  celem orzeźwienia albo zrzucenia paru 
> kilogramów.
> 
> Ale guarana ma też wady. Kofeina uzależnia, niestety dość silnie. 
> Nieciekawie działa na wrzody żołądka, wywołuje nadkwaśność, zwiększa 
> zaparcia. Nadmiar możeGuarana wywołać ból głowy, rozdrażnić, 
> kołatanie serca. Także bezsenność. 
> 
> !!!
> ----------------------

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się