• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

jan-w  napisał: 

> Jeszce niedawno pisał: "nie handluje tym" forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=382&w=89614309&wv.x=2&a=95932337 
> Teraz już opisuje szczegóły swoich interesów w handlu proszkiem będącym nieudol
> nym substytutem prawdziwych źródeł witamin jakim są owoce i warzywa.
> Dowiódł w ten sposób że podobnie jak inni jemu podobni łamie prawo podszywając 
> się pod zadowolonego klienta.
> 
> Czy można zaufać komuś kto publicznie łamie prawo i łykać dostarczony przez nie
> go proszek? Każdy sam może sobie na to odpowiedzieć.
> 
> Pisał też: 
> Dziwię się, że Ci odpisałem
> na ten obraźliwy i burowaty tekst, już więcej tego nie zrobię
> Słowa oczywiście dotrzymał dokładnie tak jak każdy łapczywy domokrążca. Czyli w
> cale. Co w jego języku oznacza "burowaty" nie wiadomo. Ma zapewne negatywną opi
> nię o temat Burach(?) 
> Nie ulega natomiast wątpliwości że używa słów których nie rozumie. Np Laicki. To typowe dla akwizytorów. Tylko ludzie zdesperowani, bez kwalifikacji, podejmują się takich metod zarabiania jak opisane w dzisiejszej Gazecie Wyborczej: wyborcza.pl/1,94898,6658829,Sprzedawali_staruszkom_koldry_po_5_tys__zl.html  
> 
> [b]Uczulcie swoich rodziców i innych starszych członków rodziny, aby kierowani 
> zaufaniem do innych ludzi nie dali się tak wykorzystać[/b]

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się