• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

stary.prochazka  napisał: 

> Listopad,niedziela wieczorem autobus 162, jeden z moich ulubionych pod względem
> klimatów. Na końcu dwóch podpitych gości w wieku 40-50 głośno kłóci się o coś,
> co drugie słowo to k..., ch... albo pier...., ale jest w miarę spokojnie, ja
> siedzę w połowie autobusu i słyszę ich dokładnie.
> Na Powiślu wsiada kobieta koło 50 ubrana, dość lekko (jest -10 mrozu), widać że
> mocno sterana życiem ale ostry makijaż. Też wstawiona. Staje przede mną w
> przegubie i skubie sobie jakiś plaster na ręce.
> Przy Myśliwieckiej odwraca się, patrzy na tych dwóch gości, za chwile stawia
> kroki w ich kierunku, wreszcie podchodzi i na całe gardło:
> -Ty,k...,ch... je...by, stul k..a mordę, nie? K..., zamknij to ryło j...ne bo c
> i
> k... je..ne, że się ch... nie podniesiesz! Tutaj k...wa autobus jest, ch...u!
> Tutaj ludzie jadą!I stul, ci k... mówię, tą mordę pier...ną. 
> podchodzi do drzwi
> -Ja teraz k..wa wychodzę, ale tu k...a spokój ma być nie? Tutaj ludzie jadą,
> spokój ma k... być w autobusie, bo ci k...ch.. j..nę!
> 
> cytaty z pamięci ale w 90% dosłowne.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się