• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

caerme  napisał: 

> Gość portalu: km  napisał(a): 
> 
> > Nie wiem co dokładnie miały na myśli osoby mówiące, że po drugiej klasie 
> > licealnej następuje wielka przemiana w życiu młodego człowieka. Nie ma sen
> su 
> > traktowanie tych dwóch miesięcy jako przełomowych czy w kategoriach magicz
> nych.
> 
> zgadza sie nie ma sensu dopoki tratuja mnie jak dziecki, ja sie zwracam 
> per "pani" ew "pani profesor" a owa osoba do mnie na "ty" to sie jak dziecko 
> czuje. a moze wprowadzic forme "prosze pani/a"? to bedzie wtedy pewien wyznaczk
> im 
> kolejnym z nich ze przekroczylo sie ten "magiczny" prog 18 nastu lat - procz 
> mozliwosci glosowania na soltyysa czy prezydenta bedzie uznawanie ze dana osoba
>  
> ma prawo do swoich pogladow a nie powtarzania jak za pania matkaq wysztskich 
> zaslyszanych na lekcji idei...
> 
> > Ale myślę, że część prawdy w tym jest.
> > Po pierwsze już niedługo ukończysz 18 lat i wtedy będziesz protestować, je
> żeli 
> > kttoś zechce Cię traktoweać jak dziecko.
> 
> tylko kto to traktuje powaznie?!
> 
> > Po drugie właśnie minął półmetek Twojej edukacji w liceum. Myślę, że pierw
> sze 
> > dwie klasy stanowiły okazję do poznania własnych możliwości i sprecyzowani
> a 
> > zainteresowań. Kolejne dwie klassy powinny już być ukierunkowane (co najmn
> iej 
> > psychicznie) na przyszłość, czyli na to co będziesz robić po szkole. 
> > Dobrze byłoby, gdyby każdy uczeń na dwa lata przed maturą już wiedział jak
> i 
> > kierunek chce studiować i z jakich przedmiotów będzie zdawał egzaminu matu
> ralne
> > i wstępne. To pozwoli na skoncentrowanie wysiłku na tych kilku przedmiotac
> h i 
> > stanie się podstawą sumcesu w przyszłości.
> 
> mowie to po swoim i kumpli przykladzie poza jednostkami [zainteresowania] inni 
> nie bardzo wiedzili na co ida i zdawali na kilka uczelni gdzie mieli szanse sie
>  
> dostac bo akurat znali np historie i geografie na wyrywki bo takiego fijola 
> mieli.. a to gdzie polszli o jak mawiala jedna osoba "zupelnie inna bajka"
> 
> > Pozdrawiam serdecznie
> > Krzysztof Mirowski
> > dyrektor LXVII LO Warszawa
> 
> panie szanwny adwersarzu, ja uzwazam ze tak naprawde czlowiek staje sie dorosly
>  
> kiedy sam pracuyje na swoje utrzymanie i jest na swopim jak sie to ladnie u nas
>  
> okresla a rozmaita blizsza czy dalsza rodzina nie truje mu za uchem ze on robi 
> cos zle czy dobrze i nie wymusza na nim tych czy innych krokow
> 
> szanownego adwersarza pozdrawiam

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się