• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

jerzykrajewski7  napisał: 

> Drogi Panie Rafale!
> 
> Antoni Macierewicz wykonał tylko uchwałę Sejmu, która nakazywała mu 
> poinformowanie, którzy politycy byli agentami SB. Nie przewidywała ona 
> procedury sądowej. Uważam, że politycy, którzy byli na pierwszej liście 
> Macierewicza, współpracowali z SB.
> 
> Wstrzymanie lustracji na wiele lat sprawiło, że tacy ludzie jak ksiądz 
> Czajkowski i red. Meleszka przez kilkanaście lat uchodzili za autorytety 
> moralne i demoralizowali polskie społeczeństwo.
> 
> Pisze Pan: "pana Macierewicza strzelał po omacku i nie dawał możliwości obrony"
> .
> 
> To nieprawda. Zaatakowani mieli możliwość obrony, byli tak potężni, że w kilka 
> dni roznieśli w puch rząd Jana Olszewskiego. Oni nie strzelali po omacku. 
> Szybko stworzyli front agentów i salwami z armat zaatakowali uczciwych ludzi. A
>  
> ich armaty były potężne: wojsko, policja, służby specjalne, telewizja, radio, 
> prasa. Skutecznie urobili Pana obraz pana Macierewicza i tego, co się wówczas 
> wydarzyło.
> 
> 
> Uczciwi ludzie dopiero teraz mają szansę poznać prawdę. Jest ona, niestety, 
> dość ponura. Dlatego zresztą była i jest ukrywana. 
> 
> Cóż zostałoby na świecie z mitu Solidarności, gdyby okazało się, że Lech Wałęsa
>  
> był agentem SB w latach 1970-1989, a może i dłużej?
> 
> Jakie kłopoty będzie miał Kościół katolicki, gdy wyjdzie na jaw, że 10 proc. 
> księży służyło SB?
> 
> 
> A ile było agentów w środowisku dziennikarskim?
> 
> Ja chcę jednak wiedzieć, jaka jest prawda, bo chcę rozumieć, to co się działo i
>  
> dzieje, by dokonać właściwego wyboru i stać po stronie "prawdy, dobra i piękna"
> .
> 
> W zasadzie nie wymagam od świata wiele. Minimum przyzwoitości jest dla mnie np.
>  
> to, by agent SB nie uchodził za bohatera opozycji, którą zdradzał.
> 
> Jeżeli ktoś w latach PRL, która była legalnym, suwerennym państwem, uznawanym 
> przez prawie cały świat, współpracował z SB, ale nie działał w opozycji, to nie
>  
> czynił nic złego, nawet jeżeli wyciągnął dla Układu Warszawskiego największe 
> tajemnice NATO. Dlatego, że w tamtych latach nasz kraj był członkiem Układu 
> Warszawskiego, a naszymi sojusznikami byli m.in. ZSRR, NRD i CSRS.
> 
> Pozdrawiam
> 
> Jerzy Krajewski
> 

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się