• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

Gość portalu: Irytek  napisał: 

> k.bychowski  napisał: 
> 
> > Gość portalu: Irytek  napisał(a): 
> > > Krzysztofie B.i s-ka - skąd , u licha , macie pewność iż to co Wy wid
> zicie
> >  i 
> > > odczuwacie swą percepcja nie jest akurat właśnie tym co jest prawdą? 
> Bo ni
> > by 
> > > tylko "pewne" (tj. podane w TV ,gazetach itp) wiadomości dają taką pe
> wność
> >  ? 
> > > Eeeeeeeeeeee- bzdura! 
> > 
> > No jasne że bzdura. W tego typu sprawach nie ma "pewnych" wiadomości,
> > w związku z czym, moim skromnym zdaniem, nie można się
> > wypowiadać kategorycznie (miejmy wątpliwości ;-)))).
> 
> Nie tak do końca mi o to szło. Ale w tym się zgadzamy. Proponuję by jako 
> odważni przedstawiciele społeczeństwa tego foruma iść o krok (lub nawet dwa 
> krocza ), dalej.
> 
>  
> > > A ponieważ w takich imprezach biorą udział 
> > > ludzie tacy sami jak my - to nie widzę powodu byśmy nie mogli się w t
> o 
> > > pobawić.Podkreślam - pobawić! Wszelkie nerwowe lub jak wolisz bardzo 
> > > emocjonalne , podejścia do tematu (tak samo jak uświadamianie innym o
>  
> > > niewłaściwości "poważnego" przewidywania lub snucia domysłów - co dal
> ej lu
> > b 
> > > jak ? )- jest lekką przesadą :-). 
> > 
> > O to mi właśnie chodzi! 
> > Ale jakoś te "wysnute domysły" musimy argumentować. Argument pod tytułem 
> > "bo to się da pomyśleć" (jak dla mnie) jest mało przekonujący.
> 
> Historia zna przecież przypadki co nie "szkiełkiem i okiem..". A i sama sztuka 
> która dla Ciebie jest mało przekonująca wielokrotnie była prezentowana 
> szerokiej publiczności np. w TV pod np. tytułem rozmowa z analitykiem (bardzo 
> mało razy używane określenie profesji, często spotykane w literaturze 
> szpiegowskiej ;-) )lub specjalistą od... itd. Argumentacja zastosowana przez 
> tych ludzi nie zawsze jest zgodna z przesłankami. Natomiast prawie zawsze jest 
> tak konstruowana by odbiorca ją łatwo przyswoił/zrozumiał ,a przez to 
> zaakceptował.
> Przykładem niech będzie fakt wysłania przez francuzów swych 
> żołnierzy.Informacje podawane w TV (ich pierwsza warstwa)mówiły o zdecydowanym 
> sprzeciwie. Natomiast konsekwencje tych wypowiedzi prowadziły w zupełnie innym 
> kierunku.I dziwnym zbiegiem okoliczności, jakoś oczekiwałem podobnego ruchu. 
> Osobiście oczekuję jeszcze czegoś w tym samym guście (ale nie koniecznie tego 
> samego), ze strony naszych sąsiadów .
> Musisz przyznać ,że to przednia zabawa.Swoista partia szachów.
>  
> > > Jest tu np. osoba o wysokim progu 
> > > samooceny ,jest również osoba mocno przestraszona obecną sytuacją (cz
> emu j
> > a 
> > > osobiście się nie dziwię), jest osoba która lubi poszukiwać itd itd .
>  To 
> > > oczywiście bardzo zgrubny rys. Ale na więcej się (z racji wrodzonej 
> > > delikatności :_)))))))))))) ) nie odważę.
> > 
> > A to pech (że się nie odważysz ;-)))))
> 
> "..I nie wódź nas na pokuszenie.."-wiadomo jaki cutat , i "..bo może się 
> spełnić to o czym marzysz.."- druga część przysłowia chińskiego.
> pzdr 

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się