• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

radna  napisała: 

> Re: man72: 
> 
> man72: „Ale ja o funkcjonowaniu ZTM wiem bardzo dużo. Znam wielu kierowcó
> w oraz 
> wysokich urzedników ZTM. Sam korzystam z autobusów ZTM codziennie”
> MB: Moja wiedza o funkcjonowaniu ZTM na ten temat nie jest tak rozległa.
> 
> 
> man72: ”Obowiązkiem konstytucyjnym samorządu jest zapewniemie komunikacji
>  
> zbiorowej dla 
> mieszkanców. Powinna być przeznaczona taka kwota aby wystarczyła na pokrycie 
> wszystkich kosztów”. 
> 
> MB: Gmina ma także inne obowiązki, które nakłada na nią Ustawa Samorządowa. To 
> całkiem długa lista. 
> Man72: Takie są autobusy wszędzie. W centrum Warszawy i w Markach. Ikarusy to 
> są już 
> stare pojazdy, ale nowe pojazdy są bardzo drogie. Taki niskopodłogowy 
> przegubowy MAN, który jeździ zawsze na linii 718 kosztuje 1,5mln.zł jeden. ZTM 
> musi szukać pieniędzy na wymianę taboru i robi to kosztem m.in gmin 
> podwarszawskich.
> MB: O.K. Ale w Markach są TYLKO zdezelowane (stare i w złym stanie technicznym)
>  
> i brudne (co to ma wspólnego z typem pojazdu?)
> 
> 
> man72: Gminy płacą za funkcjonowanie linii podmiejskich na swoim terenie tzn. 
> Marki 
> płacą za odcinek od przystanku pod wiaduktem Trasy Toruńskiej do pętli 718.
> 
> MB: Tak twierdzi  ZTM na podstawie swoich oszacowań..
> 
> man72: Wiem że u Urzędzie są zatrudnieni prawnicy. Niech oni zajmą się 
> negocjacjami, 
> bo z tego co wiem Warszawa powinna płacić za rekultywację terenu, a obecnie 
> tego nierobi.
> 
> 
> MB: Rekultywacja jest już właściwie zakończona (oglądaliśmy ten teren w 
> czerwcu). Może nie spełnia marzeń (moich nie spełnia), ale jest.
> Man72: Ale dla mieszkanców Marek jedynym dobrym rozwiązaniem byłoby znalezienie
>  
> przewoźnika, który dogadał by się z ZTM i miał wspólny bilet. A zarówno ja jak 
> i Pani zdajemy sobie sprawe, że taki przewoźnik nie istnieje więc trzeba 
> negocjowac z ZTM. 
> 
> MB: Tylko jaki prywatny przewoźnik zechce przejąć deficytowe linie? Chyba, że 
> przekonamy kogoś, że one w istocie nie muszą być deficytowe (a może nawet nie 
> są).
> 
> man72: Gdyby zlikwidować wandalizm w autobusach linii 718 można 
> by domagać się zmiejszenia dofinansowania ze strony Marek uzasadniając to tym, 
> że spadły koszty po stronie ZTM. Czy mogę liczyć na poruszenie tej kwestii na 
> Radzie Maista, kiedy bedzie Pani już obecna w Polsce?
> 
> MB: Tak
> man72: Z doświadczenia wiem, iż nie działa tak na urzędników jak media. Wtedy 
> zaraz są 
> pieniądze. 
> 
> MB: Znowu zakłada Pan,  że urzędnicy mają gdzieś „zapomniane”, ukry
> te (?) 
> pieniądze. To niestety rzadki przypadek. Z doświadczenia wiem, że dużych sum w 
> ten sposób nie daje się znależć w budżecie. 
> 
> man72: .... podam Pani sposób, jak można znacząco obniżyć dotacje Marek dla 
> ZTM. W Warszawie jest 
> kilka firm tzw."ajentów". Mają oni swoje autobusy, które z wyglądem niczym nie 
> różnią się od tych z MZA. Dla pasażerów nie ma żadnej różnicy, a dla budżetu 
> Marek można by znacznie zwiększyć częstotliwość kursowania autobusów za 
> dotychczasowe jak nie mniejsze pieniądze. Taka firma przejmuje linie od MZA 
> oraz obsługuje ją własnym taborem, ale żąda trzykrotnie niższych stawek od ZTM 
> za swoje usługi niż MZA.
> Niech burmistrz wystąpi do ZTM aby linie do Marek w całości lub częściowo 
> przejęła któraś z takich firm. Czy zajmie się Pani zainteresowaniem burmistrza 
> tym rozwiązaniem? 
> MB: Znam kogoś, kto „dzierżawi” jedną  warszawskich linii.  Nie pal
> i się 
> niestety do obsługi linii podmiejskich. Może zbyt ufa infrmacjom ZTM na temat 
> deficytu?
> Porozmawiam z burmistrzem na ten temat.
> 
> 
> Pozdrawiam 
> 
> Małgorzata Babiuch
> 

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się