• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

Gość portalu: agawa  napisał(a): 

> Moze to dziwne, ze wystapie w roli adwokata pani prawnik, ale nie zgadzam sie z
>  
> tym co piszesz:
> ad.1. Norma to, cytuje za Slownikiem Jez. Polskiego, "ustalona, ogolnie 
> przyjeta zasada; wytyczna, regula, wzor, schemat". A jesli doprecyzujemy to 
> pojecie okresleniem "kulturowa", to wzbogacamy ja o element funkcjonowania w 
> spoleczenstwie. I wtedy zawsze nalezy isc droga od ogolu do szczegulu. Czy Ci 
> sie to podoba czy nie.
> ad.2. Dlatego nawet jesli dres jest elementem kultury czlowieka, ktory 
> przychodzi do sadu, to nadrzedna jest jednak zasada funkcjonujaca w 
> spoleczenstwie jako ogole. Bo sad nie jest typowym miejscem spotkan dla 
> czlonkow jego grupy, tu stroj powiniene byc na tyle uniwersalny czyt. stosowny,
>  
> zeby nie przykuwal niczyjej uwagi. W koncu nie przychodzimy do sadu, aby sie 
> pokazac, czyz nie?
> ad.3. Z tym indywidualizmem to gruba przesada. Bo czesto niestety, zwlaszcza w 
> przypadku mlodziezy, on sie zaczyna i konczy na ekstrawaganckim stroju. A zeby 
> wybitna jednostka mogla pokazac ile jest warta dla spoleczenstwa, potrzeba 
> jednak troche wiecej. Sila czlowieka byc moze jest indywidualizm, ale na nic mu
>  
> sie nie przyda, jesli nie bedzie potrafil wspolpracowac z innymi. Nie ma w 
> historii swiata przykladow na tak wybitne postacie, ktore zmienily swiat bez 
> udzialu innych. Wiec naprawde z tym indywidualizmem to bez przesady, ja bym sie
>  
> raczej skupila na kooperacji, wspolpracy, wspoldzialaniu. Ale niestety, jak 
> pokazuje historia naszego kraju, indywidualizm - owszem, gorzej ze wspolpraca, 
> a wiec czynem!
> ad.4. Oczywiscie nie jest dobrze porownywac szkole do urzedu, ale nie mozna tez
>  
> porownywac jej do firmy. Raczej niewielu znam nauczycieli, ktorzy przychodza do
>  
> szkoly z brzuchem na wierzchu albo okolczykowani jak unijne krowy. Wiec 
> nauczyciele zasady stosownosci przestrzegaja. Natomiast co do uczniow - hm... 
> wolnosc - wolnoscia, indywidualizm - indywidualizmem, a dobry smak - sobie... 
> Spojrz na te zdjecia. Coz one za wybitny indywidualizm reprezentuja? Bo dla 
> mnie zaden. Przyznam sie, ze sama jestem nauczycielka i to bardzo mloda. I nie 
> przeszkadza mi naprawde kolczyk w nosie czy szpilki..., ale jesli wiaze sie to 
> brakiem czasu na nauke i rozwoj mlodego czlowieka,a ten opiewany indywidualizm 
> na tym sie konczy, to ja pozostane przy oryginalnosci w mysleniu i kreatywnosci
>  
> umyslu.
> ad.5. Wlasnie casual fridays sa najlepszym dowodem na istnienie regul. 
> Pozostawiam do przemyslenia indywidualiscie i oryginalowi, mam nadzieje rowniez
>  
> mentalnemu...:))   

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się