• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

Gość portalu: Krzysiek  napisał(a): 

> 1. Nie umierała, tylko miała atak padaczki. Swoją drogą znajomość 
> podstawowych technik udzielani pierwszej pomocy jest w narodzie 
> ZEROWA. Null.
> 2. Odmowy udzieliły REJESTRATORKI, a nie lekarz. Lekarz nawet nie 
> wiedział, że cokolwiek dzieje się przed szpitalem, bo i skąd miał 
> wiedzieć. Miejcie pretensje do rejestratorek.
> 3. W czasie dyżuru lekarz nie ma prawa opuścić szpitala. I nie ma 
> prawa leczyć na chodniku, trawniku czy ulicy. Ma siedzieć w Izbie 
> Przyjęć (jeśli jest lekarzem Izby Przyjęć) lub na oddziale (jeśli 
> dyżuruje na jednym z oddziałów).
> 
> Jestem lekarzem i gdybym był wówczas lekarzem dyżurnym Izby Przyjęć 
> to - wiedząc, że łamię prawo - udzieliłbym pacjentce doraźnej pomocy 
> po czym wezwałbym karetkę, żeby przetransportowała ją do oddziału 
> neurologicznego. Tym bardzie, że Kodeks Etyki Lekarskiej stanowi to 
> jasno: lekarz może udmówić udzielenia pomocy jeśli jej nieudzielenie 
> nie zagraża zdrowiu i życiu, zaś do jej udzielenia są powołane 
> odpowiednie służby. W tej sytuacji lekarz Izby Przyjęć był najbliżej 
> i był jedyną osobą, która mogła stwierdzić, czy zdrowie lub życie 
> pacjentki jest zagrożone. A jakiekolwiek gadanie o płacach, stanie 
> służby zdrowia nie ma tu nic do rzeczy.  

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się