• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

Gość portalu: piecyk gazowy  napisał(a): 

> Ja próbuję coś połączyć w jedną całość? Ja???
> 
> Zobacz, co niedawno napisali pp. Buszko i Janowicz, cyt.:
> 
> [...] Według powszechnego spisu ludności z 2002 roku narodowość tę 
> zadeklarowało prawie 50 tys. osób. Jest to jednak liczba daleko niepełna, 
> bowiem większość w obawie przed reakcją polskiego otoczenia wolała ukryć swoje 
> etniczne pochodzenie.
> 
> Od kilku lat zmienia się na gorsze atmosfera wokół białoruskiej mniejszości 
> narodowej w Polsce. W latach 2003-2004 skumulowały się jednak wydarzenia, które
>  
> wywołały ogromne zaniepokojenie środowisk białoruskich. W maju i czerwcu 2003 
> r. Delegatura Najwyższej Izby Kontroli w Białymstoku rozpoczęła szereg działań 
> mających na celu wykazanie kryminogennych skłonności białoruskiej inteligencji.
>  
> Dotyczy to nielicznej grupy społecznej, która była organizatorem życia 
> kulturalnego, oświatowego i politycznego Białorusinów w Polsce. Funkcjonariusze
>  
> NIK, wykorzystując błędy natury formalnej popełnione przez księgową Rady 
> Programowej Tygodnika „Niwa”, zainicjowali histeryczną kampanię pro
> pagandową 
> przeciwko wydawcom jedynego pisma w języku białoruskim ukazującego się w 
> Polsce. Chociaż podczas kontroli finansowej nie stwierdzono ubytku ani jednej 
> złotówki z dotacji państwowych, ani wydania ich na cele niezgodne z 
> działalnością statutową, dokumenty pokontrolne sporządzono w taki sposób, aby 
> wskazywały na świadome naruszanie prawa przez wydawców. Funkcjonariusze NIK 
> manipulowali faktami i liczbami, aby wykazać jak największe sumy, które zostały
>  
> wydane na przykład z naruszeniem obowiązujących terminów ich wydatkowania.
> 
> [...]
> 
> Terror psychiczny wobec białoruskiej inteligencji nie jest tylko dziełem 
> lokalnych funkcjonariuszy NIK i prokuratorów. Na początku grudnia 2004 roku 
> przebywał w Białymstoku szef centrali NIK Mirosław Sekuła, który na konferencji
>  
> prasowej, zaaranżowanej przez swoich podwładnych, zaakceptował ich działania w 
> stosunku do środowiska białoruskiego.
> 
> Równolegle z represjami wobec wydawców „Niwy”, NIK podjął próby spa
> raliżowania 
> procesu nauczania języka białoruskiego w szkołach na Białostocczyźnie. Po 
> kontroli kilku placówek zażądano od dyrektorów zebrania deklaracji od rodziców 
> potwierdzających ich wolę nauczania dzieci języka ojczystego. W przeszłości 
> taki formalny wymóg stosowano wówczas, gdy władze państwowe zamierzały 
> ograniczyć lub zlikwidować szkolnictwo białoruskie w Polsce.
> 
> [...]
> 
> kamunikat.net.iig.pl/niva_zajava.htm
> 
> Czy ta sprawa z Kluczam nie wpisuje się w tę kampanię (podobno jest jakaś 
> kampania) przeciw mniejszościom, o której mówią p. Buszko i Janowicz? Może 
> teraz do tego spisku dołączyła też Agora?...

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się