• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

Gość portalu: prawnik  napisał(a): 

> Przykro, że autorce artykułu nie chciało się zadać sobie trudu, by zrozumieć, 
> na czym polega problem. A kłamliwy tytuł dopełnia nędzy, dezorientując 
> starszych ludzi, którym artykuł wpadnie w ręce.
> 
> Sprawa wygląda tak:
> Przed wejściem w życie ustawy o upłatach abonamentowych starszy człowiek 
> zwalniany był z opłaty "z automatu", po ukończeniu odpowiedniego wieku. Nowe 
> prawo do powstania zwolnienia od obowiązku zapłaty wymaga złożenia stosownego 
> oświadczenia.
> 
> Poczta Polska twierdzi, iż emeryci zostali o tym poinformowani. Tego nie 
> wiem. Nawet, jeśli nie zostali, to ignorantia juris nocet, jak w przypadku 
> każdej innej ustawy w Polsce.
> 
> W związku z tym, jak można przewidzieć, część emertyów złożyła stosowne 
> oświadczenia. A część nie. 
> Ci, który złożyli, z kolei dzielą się na takich, którzy mają potwierdzenie 
> złożenia oświadczenia (bo o nie poprosili) oraz na takich, którzy nie mają.
> 
> I dochodzimy do sedna. Teraz poczta zaczyna wysyłać wezwania do zapłaty 
> zaległego abonamentu. I tak:
> 
> 1) w przypadku tych, którzy nie złożyli oświadczeń, wezwania są jak 
> najbardziej zasadne. Ci ludzie mają prawny obowiązek zapłaty. Jeśli są w 
> trudnej sytuacji, mogą błagać o wyrozumiałość Krajową Radę Radiofonii i 
> Telewizji.
> 
> 2) w przypadku tych, którzy złożyli oświadczenia, ale nie mają potwierdzenia, 
> sytuację należałoby wyjaśnić. Takie osoby powinny złożyć odwołanie i zażądać 
> od poczty odnalezienia ich kwitu.
> 
> 3) ci, którzy złożyli oświadczenia i mają na to dowód, faktycznie nie muszą 
> płacić zaległości, bo takowych nie mają. Wezwanie mogą porwać i wyrzucić do 
> kosza.
> 
> Oczywiście w przypadkach 2 i 3 wysyłanie wezwań do zapłaty jest zwykłym 
> skandalem. Najwyraźniej poczta po prostu wysłała wezwania do wszystkich, 
> licząc na jak największe wpływy (lub nie potrafiąc odsiać tych emerytów, 
> którzy oświadczenia złożyli). I o tym powinien być ten artykuł, bo, jeśli 
> dobrze rozumiem sytuację pana, który w nim występuje, on ZŁOŻYŁ oświadczenie. 
> Pytanie tylko, czy potrafi to udowodnić.
> 
> Pozdrowienia dla autorki, mama nadzieję, że mój przydługi wykład pozwoli jej 
> ogarnąć temat. 
>    

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się