• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

Gość portalu: tralalala  napisał(a): 

> ja miałam podobnie - jako studentka przyjechałam do domu z chłopakiem (nie pier
> wszy raz). oczywiście - spanie razem w łóżku dopiero po slubie (wyszlo jednak ż
> e po zaręczynach - i tak dobrze). bylam zmęczona - pociągiem jechalismy ponad 5
> h, zaraz po zajęciach. w pokoju była moja młodsza siostra, a my leżeliśmy na je
> j łóżku i gadaliśmy z nią. w pewnym momencie odleciałam - normalnie zasnęłam. s
> iosta była cicho, więc i chłopak zasnął. ona wyszła z pokoju i jeszcze nas koce
> m przykryła. zwyczajnie odpoczywaliśmy. drzwi otwarte szeroko. ojciec jak nas z
> obaczyl to cały weekend się do nas nie odzywał. jakbym cos strasznego zrobiła..
> . nadmienię - byłam dorosła, może jeszcze nie zarabiałam na siebie (dostawalam 
> wprawdzie stypendium ale niskie), chłopaka znali, byłam z nim kilka lat, teraz 
> jest moim mężem. ale na wspólne wakacje w górach nam pozwolili (co wymawiaja do
>  dzis...) więc i tak jest dobrze

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się