• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

mcmaxim  napisał: 

> Gość portalu: pioter  napisał(a): 
> 
> > Maxim, Twoja wiedza jest na poziomie 10-latka, bardzo powierzchowna, sche
> matycz
> > na, niemal stereotypowa.
> 
> :-D
> Cho, wybierzemy się kiedyś na piwo, pogadamy... będziesz miał okazję sprawdzić 
> tę powierzchowną wiedzę.
> 
> > Co ma Szkocja wspolnego ze Slaskiem? Kompletnie nic.
> 
> To nie ja wywołałem tę Szkocję. I nie tak całkiem nic.
> 
> > Szkocja to niegdys panstwo
> > , krolestwo, uznawane przez wszystkich w Europie. Jedna ze szkockich lini
> i dyna
> > stycznych zasiadla na tronie angielskim. Szkocja byla w pelni suwerennym 
> bytem 
> > panstwowym tak w sensie prawnym, jak i politycznym.
> 
> Zgoda.
> 
> > Niezaleznosc niektorych sla
> > skich ksiestw za czasow henrykowskich miala charakter suwerennosci wewnet
> rznej,
> >  nie byl to jednak byt niezalezny w sensie prawa miedzynarodowego, nie by
> l to p
> > odmiot zdolny do zawierania honorowanych przez wszystkie strony traktatow
> , umow
> >  miedzypanstwowych etc. sami henrykowie okreslali sie mianem ksiazat pols
> kich, 
> > jeden z nich chcial zdobyc korone polska. No i ksiestwa slaskie wchodzily
>  ze so
> > ba wzajemnie w konflikty i nigdy nie byly zjednoczone pod jednym berlem.
> 
> W dużej mierze zgoda, ale tak na dobrą sprawę, jak bardzo ma się to do XXI wiek
> u?
> 
> > Szkoci to narod o dlugiej historii. Wspolnota, ktora na przestrzeni wieko
> w wyks
> > ztalcila wyrazna tozsamosc narodowa. Szkot nie jest Anglikiem i sprawa je
> st tut
> > aj jednoznaczna.
> 
> Ufff. Zgoda.
> 
> > Czy Slazak nie jest Polakiem albo Niemcem? Bycie Slazakiem zawsze bylo kw
> estia 
> > tozsamosci regionalnej, kwestia przywiazania do regionu, do malej ojczyzn
> y, hei
> > matu. Bycie Slazakiem przed XIX wiekiem nigdy nie bylo pojeciem oznaczaja
> cym na
> > rod. Kozdoniowcy byli tak naprawde pierwsza bardziej zorganizowana polity
> cznie 
> > grupa, ktora glosila idee narodowosci slaskiej. Jeszcze w spisach ludnosc
> i orga
> > nizowanych przez Niemcow i Austriakow poza pytaniem o jezyk (deklarowano 
> polski
> >  badz niemiecki albo oba, nie bylo mowy o zadnym jezyku slaskim, nawet sa
> m Kozd
> > on dzielil mieszkancow Slaska na polsko i niemieckojezycznych Gornoslazak
> ow) ok
> > reslano etnicznosc mieszkancow wg prostego klucza - polscy albo niemieccy
> . 
> > Owszem, zdarzaly sie wyjatki, ale proporcje byly jasno opisane. 
> > I dzis mamy zachowanie tego status quo. 170-200 tysiecy ludzi uwaza sie z
> a Slaz
> > akow narodowo, sposrod okolo 2,5 miliona autochtonow zamieszkujacych Gorn
> y Slas
> > k. Ogolna liczba mieszkancow Gornego Slaska siega 5 milionow. I te pozost
> ale 2,
> > 5 miliona tez sie tu zakorzenilo i tez regionalnie sa Slazakami, tak jak 
> krakus
> > i sa krakusami, warszawiacy sa warszawiakami, a posenerzy sa posenerami. 
> Ale mo
> > wienie o narodowosci krakowskiej, warszawskiej czy poznanskiej to obled i
>  niero
> > zumienie znaczenia pojec.
> 
> Ok. Ale... czy te 173 tysiące ludzi ma prawo do samookreślenia czy nie?
> Czy to, że chcą się określać jako narodowość śląska czyni ich gorszymi?
> Btw, zadanie do odrobienia: kiedy pojawiły się pojęcia takie, jak: naród słowac
> ki, naród białoruski, naród bośniacki.
> 
> > RAS ma chwytliwe haslo o decentralizacji, sam jestem za decentralizacja, 
> to nap
> > rawde super brzmi. Ale Polska ustrojowo i konstytucyjnie jest zorganizowa
> na jak
> > o panstwo unitarne i jakis tam RAS tego nie zmieni. Mozna poszerzyc upraw
> nienia
> >  dla gmin, powiatow, wojewodztw, np w zakresie fiskalnym, ale po rowno dl
> a wszy
> > stkich, a nie ze szczegolnymi prawami dla Gornego Slaska. Gminy cieszynsk
> ie, bi
> > elskie niie zamierzaja sie mieszac do projektow pruskich, bo to nie ich r
> egion,
> >  nie ta kultura, nie ta tradycja. RAS tutaj nigdy nie zdobedzie takiego p
> oparci
> > a jak na pruskim Slasku. A to oznacza, ze powinien sie raz na zawsze od S
> laska 
> > Cieszynskiego odczepic. Dla Cesarokow Polska jest duza ojczyzna, a Slask 
> mala i
> >  ten podzial jest jasny. Dla Cesarokow bycie Polakiem jest tozsamoscia na
> rodowa
> > , a Slazakiem tozsamoscia regionalna i ten podzial jest jasny. Nikt tu ni
> e chce
> >  by w wyniku rozbicia dzielnicowego Slask Cieszynski dostal sie w sfere w
> plywow
> >  pruskich. Blizej Cesarokom do krakusow niz prusokow i kazdy ci to tutaj 
> powie.
> >  Nikt tu nie chce by w ogole bylo jakies rozbicie dzielnicowe, ktore za 5
> 0 czy 
> > 100 lat w wyniku jakiejs miedzynarodowej zawieruchy i hipotetycznego osla
> bienia
> >  panstwa polskiego skutkowaloby rozpadem Polski, albo odpadnieciem od nie
> j czes
> > ci jej terytorium.
> 
> ?...
> o.O
> Tak trochę długo Prus już na mapie nie ma - nie wiem jak można się dostać pod i
> ch wpływ...
> 
> A co do decentralizacji... raczysz wreszcie poczytać program RAŚ? Może wreszcie
>  zrozumiesz, że nie chodzi o specjalne traktowanie Śląska, tylko o autonomię ka
> żdego regionu, który tego będzie chciał.
> 
> > A kazde dziecko wie, ze wlasnie po to istnieje RAS by krok p
> > o kroku oddalac Slask od Polski.
> 
> A każdy Polak to złodziej. Bo przecież każdy pijak to złodziej, a każdy Polak t
> o pijak...
> Faktycznie, patrzysz na świat oczami dziecka. Odwołuję piwo. Pójdziemy na szkla
> nkę ciepłego mleka =]

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się