• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

malop  napisał: 

> dLA WSZYSTKICH GÓRNOŚLĄSKICH OSZOŁOMÓW I ICH WIELBICIELI  POLECAM  
> 
> 
> 
> RAPORT O MIASTACH
> 
> Wisła Surażska
> 
> Centrum Badań Regionalnych
> 
> Raport został przygotowany na podstawie wieloletnich badań nad lokalnym
> rozwojem, prowadzonych w Centrum Badań Regionalnych. Szukaliśmy wskaźników,
> które ten rozwój nie tylko opisują, lecz również przewidują. W tym celu
> zgromadziliśmy obszerną bazę danych o polskich miastach, na podstawie której
> możliwa jest ocena ich rozwoju w wielu aspektach: gospodarczym, społecznym i
> demograficznym. Rozwijamy również metodologię, która umożliwia konstrukcję
> mierników lokalnego rozwoju przy jednoczesnym badaniu ich terytorialnego
> zróżnicowania.
> 
> Od czego zależy rozwój miast? Co sprawia, że jedne miasta dynamicznie się
> rozwijają, a inne pogrążają się w stagnacji, tracą biznes, mieszkańców. Aby
> spróbować odpowiedzieć na to pytanie, przyjrzyjmy się mapie lokalnego rozwoju w
> Polsce a.d. 2002. Przedstawia ona miasta o najwyższym wskaźniku potencjału
> rozwojowego, które zajęły miejsca w ekstraklasie i w I Klasie Wielkiego Ranking
> u
> Miast 2003.
> 
> 
> Miasta o najwyższym potencjale rozwojowym. Ekstraklasa i I klasa w Wielkim
> Rankingu Miast 2003.
> 
> Oznaczone są miasta powyżej 100 tys. mieszkańców. Nazwy pozostałych miast na
> osobnej liście.
> 
> Premie geograficzne w lokalnym rozwoju
> 
> Najlepiej widoczne jest geograficzne zróżnicowanie rozwoju na linii
> wschód-zachód. Tzw. ściana wschodnia, a raczej tereny graniczące z naszymi
> wschodnimi sąsiadami, są pozbawione dynamicznie rozwijających się miast. Całe
> województwo podlaskie nie ma ani jednego miasta, które pod względem potencjału
> rozwojowego można zaliczyć do pierwszej klasy. Jedną z przyczyn jest ogólnie
> niski poziom urbanizacji na tych terenach. Problemy ściany wschodniej istniały
> już przed wojną, jednak powojenna granica jeszcze je spotęgowała. Główne ośrodk
> i
> miejskie, które rozwijały się tam od stuleci, pozostały poza granicami kraju, a
> miasta, które powinny przejąć ich rolę, takie jak Białystok, Suwałki czy Biała
> Podlaska, nie są jeszcze w pełni do tego przygotowane. Jednym z głównych
> problemów ściany wschodniej jest niedokończona urbanizacja tych miast.
> 
> Druga prawidłowość w rozwoju lokalnym, pozostająca niejako w kontraście z tą
> pierwszą, to wyraźna stymulacja rozwoju w pobliżu pozostałych granic kraju. Nie
> tylko przy granicy zachodniej i u wybrzeża Bałtyku, co było dość dobrze
> rozpoznane, lecz również wzdłuż granicy południowej. Przyczyny tego mogą być co
> najmniej dwie. Po pierwsze - stosunkowo wysoka gęstość zaludnienia na południu
> kraju, po drugie - wysokie walory turystyczne naszego pogórza, od Bieszczad,
> poprzez Tatry, do Karkonoszy. Podobną premię geograficzną mają również miasta
> położone nad Bałtykiem, gdzie najlepiej rozwijają się te z nich, które postawił
> y
> na turystykę.
> 
> Inną premią geograficzną dla miasta jest położenie przy ważnej trasie
> komunikacyjnej. Miastotwórcza rola tras komunikacyjnych jest jedną z
> podstawowych zasad urbanizacji. Szlak komunikacyjny, jakim była niegdyś rzeka
> Odra, do dzisiaj jest widoczny na mapie potencjału rozwojowego miast, chociaż
> sama rzeka straciła swoje dawne znaczenie komunikacyjne. Jednak miasta zostały 
> i
> są w stanie budować swój potencjał na odległych tradycjach. Na naszej mapie
> potencjału rozwojowego widoczny jest niewielki odcinek autostrady poznańskiej,
> który w krótkim czasie zdołał pobudzić rozwój miast przy nim położonych. W ten
> sam sposób zaznaczone są również fragmenty drogi szybkiego ruchu z Warszawy do
> Katowic. Autostrady nieodmiennie pobudzają rozwój lokalny. Szkoda tylko, że jes
> t
> ich tak mało.
> 
> Metropolie silne i słabe
> 
> Jednak najwyższą premią geograficzną dla miasta jest położenie w pobliżu dużej
> metropolii. Pod tym względem szczególnie wyróżnia się metropolia stołeczna, lec
> z
> warto zwrócić uwagę na ograniczony zasięg geograficzny jej oddziaływania, tylko
> do miast położonych w promieniu do 60 km i to tylko na zachodnim brzegu Wisły.
> Reszta województwa mazowieckiego nie odczuwa dobrodziejstw posiadania
> największej w Polsce metropolii. Znacznie szersze promieniowanie ma metropolia
> poznańska, która użycza swej dynamiki rozwojowej sporej i ciągle powiększającej
> się części całego województwa wielkopolskiego. Podobną prawidłowość można
> stwierdzić w przypadku metropolii krakowskiej i - w nieco mniejszym stopniu -
> wrocławskiej.
> 
> Unikatem w skali kraju jest metropolia Trójmiasta. Wszystkie trzy miasta,
> wchodzące w jej skład mają potencjał rozwojowy na najwyższym poziomie
> ekstra-klasy. Jedną z przyczyn jest to, że zarówno Gdańsk, jak Gdynia i Sopot s
> ą
> samorządnymi jednostkami, obdarzonymi stosunkowo stabilną sceną polityczną i
> obywatelskim zaangażowaniem mieszkańców, a w szczególności Kaszubów.
> 
> Warto również odnotować rozwojowy fenomen terenu dawnego województwa
> Bielsko-Bialskiego, gdzie lokalna kultura gospodarności pomocna jest w
> przywracaniu dawnej świetności historycznym miastom, takim jak Bielsko Biała,
> Cieszyn, Pszczyna, Żywiec czy choćby maleńkie Wilamowice.
> 
> Są jednak w Polsce dwie metropolie, których potencjał rozwojowy budzi poważne
> obawy. Pierwszą z nich jest Łódź. To drugie co do wielkości miasto w kraju jest
> jedynym spośród największych miast, które pozostało w naszym rankingu poza
> ekstra-klasą. Powszechna opinia w Łodzi wskazuje na Warszawę, jako przyczynę
> łódzkiej stagnacji. Warunki konkurencji między Warszawą a innymi dużymi miastam
> i
> w Polsce są rzeczywiście nierówne, o czym będzie więcej w dalszej części tego
> raportu. Jednak inne miasta, takie jak Poznań, Kraków czy Wrocław radzą sobie
> lepiej. Łódź do dzisiaj odczuwa skutki transformacji gospodarczej, której
> dokonywano wtedy na przemyśle włókienniczym niejako bez znieczulenia. Łódzkie
> prządki nie mogły liczyć na sute odprawy przyznawane potem górnikom. Jednak od
> tamtego czasu minęło ponad 10 lat. Dlaczego miasto nie zdołało się odnaleźć w
> nowych warunkach gospodarki rynkowej? Jedną z przyczyn, dla których Łódź do
> dzisiaj nie poradziła sobie ze skutkami transformacji jest ostry konflikt
> polityczny w mieście, przy jednoczesnej słabości społeczeństwa obywatelskiego. 
> W
> efekcie, bez względu na to jaka partia akurat rządzi miastem, interesy
> polityczne zbyt często przesłaniają interes miasta.
> 
> Drugą metropolią, w której transformacja rynkowa kuleje, jest aglomeracja
> górnośląska. Trzeba zaznaczyć na wstępie, że samo miasto Katowice znajduje się 
> w
> ekstraklasie naszego rankingu, a obawy o przyszły rozwój dotyczą kilku innych
> miast Górnego Śląska. Sytuacja niektórych miast w tym regionie jest tak
> niedobra, a środki stosowane przez kolejne rządy są tak anty-rozwojowe, że
> trzeba w tym raporcie stwierdzić kilka nieprzyjemnych faktów. W rankingach
> powiatów grodzkich, wykonywanych co roku przez Centrum Badań Regionalnych i
> publikowanych w przez Rzeczpospolitą, przez pięć ostatnich lat, na samym dole
> listy rankingowej nieodmiennie znajdowały się takie miasta jak m.in.: Piekary
> Śląskie, Bytom, Żory, Ruda Śląska, Mysłowice, Siemianowice Śląskie i Zabrze.
> Przyczyną niskich ocen potencjału rozwojowego tych miast była bardzo niska
> aktywność gospodarcza ich mieszkańców, co przejawiało się stosunkowo niewielką
> liczbą działających tam prywatnych firm i słabym sektorem otoczenia biznesu.
> Miasta te stoją kopalniami, i to tymi najmniej dochodowymi. Jednocześnie, jeśli
> przyjrzeć się gdzie w Polsce są największe dochody lu

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się