• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

niebieski.kapturek  napisał: 

> Do opisanych przez przedmówców zalet Leśnego dorzuciłbym dobry 
> mikroklimat (obfitść zieleni, bliskość lasu sosnowego) zdrowe, 
> niskie (do 3 pięter) bloki z czerwonej cegły. Wady to posadowienie 
> Osiedla na dawnym torfowisku - z budowlanego punktu widzenia to tzw. 
> kurzawka - fatalny technicznie grunt, co czasem prowadzi do 
> osiadania budynków, że o opowieściach o ciekach wodnych i ich 
> promieniowaniu nie wspomnę...
> 
> To wszystko nie zmienia faktu, że mieszkania na Leśnym i Bielawach 
> (zabudowa przedwojenna, w tym osiedla willowe:) należą do (na ogół) 
> najdroższych w mieście, a przede wszystkim są trudno dostępne - 
> bardzo szybko znikają z rynku (rozmawiałem kiedyś z panią z dużego 
> biura pośrednictwa, która mówiła, że na Bielawach po prostu nie są w 
> stanie zdążyć pośredniczyć - mieszkania znikają, zanim pojawi się 
> agent :)) - to kilka lat temu).
> 
> Za "dobre"(wygodne/ładne) dzielnice uznaje sie na ogół pas: Osiedle 
> Leśne, Bielawy, Bartodzieje, Wyżyny, Wzgórze Wolności. Moi znajomi 
> chwalą sobie także mieszkanie na nowym Szwederowie i na Błoniu.
> 
> Niebrzydkie miesjca są w Fordonie, ale tam problemem bywa odległość 
> od śródmieścia.
> 
> Pomysł z opisaniem Waszego - nowych przybyszów - punktu widzenia na 
> mieszkanie w Bydgoszczy bardzo mi się podoba :)
> 
> Powodzenia!

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się