• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

maruda.r  napisał: 

> 
> "Pomysłodawczynie najbardziej jednak zabolały słowa dziekana wydziału prawa,
> prof. Jarosława Warylewskiego,"
> 
> **************************
> 
> Pamiętam, jak pan Jarek Warylewski we wczesnych latach 90. prowadził firmę w
> mieszkaniu na Chyloni i sprzedawał  oprogramowanie. Można było u niego kupić
> niemal wszystko i w dodatku bardzo tanio. No i dostać fakturę, na której były
> zwyczajowo wpisane "usługi informatyczne".
> 

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się