• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

Gość portalu: flybylot  napisał: 

> Dzieki piekne za informacje o IV i V tomie"Historii Gdanska". Pewnie tego nie d
> ostane, ale sprobuje poprosic brata, 
> ktory wciaz mieszka na tej samej ulicy co chwinowski Hanneman i moze mi znajdzi
> e. Nawiasem mowiac - bardzo 
> bylbym za tym, zeby najwazniejszej ulicy Gdanska - przynajmniej od Blednika do 
> Opery - przywrocic historyczna 
> nazwe Wielka Aleja Lipowa. Co Wy na to?  A w ogole - mniej nazw ulic o wydzwiek
> u politycznym. Tu legiony, tam 
> rzeczpospolita, owdzie Pilsudski i tak w kolko. Po co to?
> Pozdrowiam
> Piotr
> Ps.: Iwa, nas na obczyznie bardzo raza neologizmy i zapozyczenia, bo mu MUSIMY,
>  dla wlasnego dobra, 
> walczyc z nalecialosciami, dbac o czystosc jezyka. Ale mnie denerwuja najbardzi
> ej nowinki anglojezyczne z 
> "mistrz surwiwalu i lotow na paraglajderach" na czele. No coz, zawsze bylismy n
> iewolnikami zapozyczen 
> zakochanymi w tym, co nie nasze. Makaronizm, frankofonizm, lacina i te wszystki
> e nalecialosci ze Wschodu od 
> Turcji po Moskwe, ze o obcegach, srubach i imadlach nie wspomne. I tu przypomin
> a mi sie trzeci dzien pracy w 
> gazecie w Chicago. Dostalem jakas depesze, przetlumaczylem (a bylo o gosciu co 
> to wygral w lotto, nie wiedzial 
> o tym i po kilku miesiacach znalazl kwit w kieszeni spodni niesionych do pralni
> ) i dalem tytul "Ten to mial fart". 
> Gazeta poszla, a rano dnia nastepnego rozpetalo sie pieklo. A skad ja mialem wi
> edziec, ze po angielsku "fart" 
> znaczy zupelnie cos innego niz po polsku? Uczmy sie jezykow, ale nie kalkujmy i
> ch. Bierzymy przyklad z 
> Niemcow, ktorzy na wszystko (no, moze prawie wszystko) maja swoj wlasny, orygin
> alny, odpowiednik, ze 
> wymienie tylko "kugelschreiber"...

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się