• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

Gość portalu: miki  napisał(a): 

> Wszyscy mamy rację. Tak naprawdę.
> Z jednej strony nie nam decydowac o czyims zyciu.
> Ale z drugiej - to my w pewien sposób kształtujemy ten kraj.
> 
> Być moze... gdzieś... Matka może z pełnym zaufanie powierzyć swoje chore dzieck
> o odpowiedniej placówce... odwiedzać je jak najczęsciej i wiedzieć, ze nie dzie
> je mu sie tam krywda. I taka Matka - chociaż będzie czasem smutna - moze być sz
> częsliwa. Normalne. Tutaj to jest niewykonalne. Z powodów wiadomych.
> 
> Mi tez chodzi o to, ze z jednej strony opuwamy tych ojców, którzy odeszli... wi
> eszamy na nich psy (i to jest dulszczyznaz naszej strony, i hipokryzja), a z dr
> ugiej ciekawam ile razy ta Matka myslała o tym, zeby zrobić to samo, ze ten ex 
> postapił słusznie (biorąc pod uwage realia) i ze dlaczego JEMU było wolno a JEJ
>  nie?
> 
> Jesli ktokolwiek sadzi, ze Te Matki, tkwiące w tym bogojczyźnianym systemie ODW
> AŻĄ SIĘ TO OTWARCIE POWIEDZIEĆ - myli się. I dlatego brniemy w dulszczyznę, zam
> iast rozwiązać problem z korzyscia dla wszystkich i bez dorabiania ideologii.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się