• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

viking2  napisał: 

> Gość portalu: fi napisał(a):
> 
> > Ja napisałem konkrety: przyczyną było wychowanie dziewczyny, a incydent t
> ylko
> > zapalnikiem. Nikt, ale to absolutnie nikt, nie odniósł sie do tego
> 
> Wprawdzie te inwektywy calkiem nie moje (nie mam zwyczaju), ale polemizowalbym.
> Skad wiesz, ze to, co napisales to konkrety? Jestes 100%-owo pewny, ze to bylo
> wychowanie tej dziewczyny w domu rodzinnym? Skad? A moze byly to zaczatki
> nierozpoznanych zaburzen na tle samookaleczenia i autodestrukcji? Moze depresja
> wywolana nadmierna wrazliwoscia na otoczenie? Nastolatki czesto postrzegaja
> codzienna rzeczywistosc ostrzej, nie chwytaja w pelni roznych niuansow i nie
> dostrzegaja odcieni szarosci, a swiat wydaje sie byc tylko czarny albo bialy.
> Predko tez pojawia sie poczucie bezsilnosci i obawa o brak perspektyw (postawa
> "zycie nie ma sensu").
> 
> > Nikt, ale to absolutnie nikt, nie odniósł sie do tego
> > merytorycznie, za to ujadaczy gnanych owczym pędem debilnego i bezmyślneg
> o
> > medialnego współczucia pojawiło się sporo. 
> 
> Owszem, zgodze sie, ze medialnej histerii nie brakowalo (cos w koncu musi
> sprzedawac gazety, prawda?) - ale meritum sprawy jest calkiem od tego
> niezalezne: Rzecz idzie o to, ze czterech gowniarzy w szkole nie ma
> najmniejszego prawa do czynnej napasci (bo - spojrzmy prawdzie w oczy - to
> wlasnie bylo to, napasc z naruszeniem nietykalnosci osobistej) na jedna z
> uczennic w jakimkolwiek celu. Nie jest juz az tak wazne, czy symulowali na niej
> gwalt, czy "tylko" ja rozebrali - nawet gdyby skonczylo sie na poszturchiwaniu,
> ciagnieciu za wlosy i wykrzywkiwaniu "ty ku...o" - to ocena merytoryczna
> wydarzenia jest calkowicie jednoznaczna. W tym swietle jest calkowicie niewazne
> ,
> czy media rozpetaly nagonke, w wyniku ktorej wydarzenie jest juz szeroko
> komentowane przez Chinki na targowisku w Szanghaju, czy tez slyszalo o nim dwie
> osoby, z tego jedna pijana.
> Z tego, co wiem, czynne naruszenie nietykalnosci osobistej jest w Polsce
> (podobnie jak i w innych krajach) przeciwko prawu, chyba, ze cos sie ostatnio
> zmienilo? Mozesz odpowiedziec na to, ze to "tylko takie szczeniackie wybryki w
> szkole", na co ja zadam kolejne pytanie, calkiem merytoryczne: czy szkola to
> jakies takie specjalne miejsce, w ktorym prawo krajowe nagle przestaje obowiazy
> wac?
> Sam fakt, ze ofiara napasci popelnia samobojstwo jest tylko okolicznoscia
> obciazajaca sprawcow (przy zalozeniu, ze to wlasnie ten atak byl przyslowiowa
> kropla, ktora przelala kielich), ale nikt nie probuje ukarac sprawcow napasci z
> a
> samobojstwo dziewczyny (nie mozesz ukarac kogos za czyjes samobojstwo), tylko
> wlasnie za napasc. A - jak juz powiedzielismy - merytorycznie byl to czyn
> przeciwko prawu.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się